Internet obiegła informacja o mężczyźnie, który na stacji Jaworzno Szczakowa miał sterroryzować nożem podróżnego. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, o szczegóły zapytaliśmy Rzecznika Prasowego Komendanta Głównego Straży Ochrony Kolei
Marcina Żywiołka. 

– Doszło do groźby z użyciem noża, podróżny przybył do patrolu na stacji Jaworzno Szczakowa, był roztrzęsiony, twierdził, że przed chwilą grożono mu nożem. Patrol podjął poszukiwania i znalazł zgodnego z rysopisem poszkodowanego sprawcę tej groźby. Na miejscu byli świadkowie, którzy zostali wylegitymowani i oddani do dyspozycji policji. Jako dowód rzeczowy zabezpieczono nóż myśliwski, który ujęty miał przy sobie. Mężczyzna został przekazany Komendzie Miejskiej Policji w Jaworznie do dalszych czynności – informuje rzecznik prasowy SOK Marcin Żywiołek. 

REKLAMA

Podążając za szczegółowymi informacjami o dalsze postępy w sprawie zapytaliśmy w Komendzie Miejskiej Policji w Jaworznie. Jak udało nam się dowiedzieć, do gróźb w rzeczywistości nie doszło.

– W trakcie czynności policjanci ustalili, że grożenie nożem nie miało miejsca. Dwóch panów siedziało i rozmawiało, podczas gdy jeden z nich pokazał drugiemu, że posiada specyficzny, zabytkowy nóż. Jego rozmówca wystraszył się i zaalarmował funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei. Sprawca został wylegitymowany, żadnych czynności nie prowadzimy – mówi Monika Śliwińska, zastępca rzecznika prasowego KMP w Jaworznie. 

Zdjęcie: Komenda Główna Straży Ochrony Kolei kgsok.pl

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki