Uroczystości w rocznicę Grunwaldu i bardzo pożyteczny festyn

Tradycji stało się zadość. Skoro mamy w Szczakowej Pomnik Grunwaldzki i to z 1910 r. to świętujemy tam przykładnie rocznice bitwy grunwaldzkiej. Pomnik powstał, jak twierdzą obeznani historycy, na miejscu uroczystości, jaką zorganizowano dla tych, którzy nie zdążyli na świętowanie rocznicy do Krakowa. W tym roku uroczystości przypadły na niedzielę 7 lipca.

Po mszy św. w kościele parafialnym w Szczakowej złożono kwiaty pod rzeczonym pomnikiem, po czym udano się na festyn do tamtejszego Domu Kultury. Był to wyjątkowo pożyteczny festyn. Wiele żeśmy się na nim dowiedzieli. Rycerzy z jaworznickiego bractwa zapytaliśmy czy oby na pewno rycerze pod Grunwaldem tak wyglądali.

REKLAMA

Z Chrzanowa przybył na koniu Miśku niby-Jagiełlo. Tak więc czy podziela naszą opinię, że oryginalny król Władysław Jagiełło był wodzem przebiegłym, walczył wszak tzw. metodą turecką.

Nadarzyła się też okazja, aby wyjaśnić czy rzeczywiście Krzyżacy przegrali pod Grunwaldem, ponieważ zbroje im się od słońca piekielnie nagrzały.

Na pikniku nie zabrakło oryginalnego kowala, który nam nieco poopowiadał o podkowach koni walczących pod Grunwaldem.

Przybliżono też we wspólnej zabawie wiejskie życie polskiej szlachty.

Nie omieszkaliśmy upewnić się, czy oby na pewno wiemy kto to taki Krzyżacy i kto wygrał pod Grunwaldem. Wszyscy pytani świetnie się w sprawie orientowali.

Być może ci, którzy o Grunwaldzie wiedzą niewiele, po tym arcyciekawym festynie sięgną do tzw. literatury przedmiotowej. Polecamy wyśmienitego historyka – Pawła Jasienicę, który pisał, że w XV wieku polski system obronny „zardzewiał trochę”, ale i tak żeśmy Krzyżaków przepędzili.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ

  1. Panie prezydencie – po raz kolejny przypominam o zasadach dobrego wychowania – kiedy stoimy lub idziemy – marynarka zapięta. Kiedy siedzimy – marynarka rozpięta. Jest Pan przez nas wybrany, my jako suweren Panu płacimy i oczekujemy w związku z tym godnego reprezentowania naszego miasta.