Trzeci sparing Szczakowianki

Przygotowania Szczakowianki do nowego sezonu nabierają tempa. W środę Biało-Czerwoni w kolejnym meczu kontrolnym mierzyli się z Przemszą Siewierz.

REKLAMA

Do startu rozgrywek w lidze okręgowej zostały tylko nieco ponad dwa tygodnie, nie ma więc już zbyt wiele czasu na przygotowania. Drużyna popularnych Drwali cały czas testuje kandydatów do gry i szuka wzmocnień. W środę jaworznianie w Szczakowej mierzyli się z IV-ligową Przemszą Siewierz. Wyżej notowany rywal okazał się wymagającym sparingpartnerem, a samo spotkanie okazało się ciekawsze od niejednego ligowego meczu. Już na samym początku spotkania Szczakowianka mogła objąć prowadzenie, ale Grzegorz Fonfara nie wykorzystał rzutu karnego. Kilkanaście sekund później goście przeprowadzili zabójczą kontrę i otworzyli wynik spotkania. Oba zespoły grały otwarty futbol, kibice mogli więc obejrzeć sporo bramkowych sytuacji. Po 20 minutach goście z Siewierza prowadzili już 3:0 po klasycznym hattricku w wykonaniu Łukasza Burczyka. Wydawało się, że jest już po meczu, ale Biało-Czerwoni nie zamierzali się poddawać. W 26. minucie Paweł Cygnar popisał się świetnym uderzeniem z rzutu wolnego i zaskoczył bramkarza Przemszy. Dosłownie kilka chwil później jaworznianie wypracowali sobie kolejną jedenastkę. Tym razem do jej wykonania podszedł testowany napastnik i pewnym strzałem dał gospodarzom kontaktowe trafienie. W drugiej połowie Szczakowianka szturmowała bramkę gości i co chwila sprawdzała czujność bramkarza. Raz udało się ostemplować poprzeczkę, co najmniej dwa razy Przemszę uratował golkiper, który popisał się świetnymi paradami. Ostatecznie jaworznianie mimo wyraźniej przewagi, nie zdołali umieścić już piłki w siatce i tym samym wygrana ekipy z Siewierza stała się faktem.

W środę na murawie kibice mogli zobaczyć kilku nowych zawodników przymierzanych do gry w Szczakowiance. Wśród nich znalazł się m.in. świetny doświadczony obrońca, który sporo grywał na boiskach II i III ligi, a wiosną był podstawowym zawodnikiem jednego ze śląskich trzecioligowców. W przyszłym tygodniu powinna się już krystalizować kadra zespołu i ostatecznie przekonamy się, kto zagra wiosną dla Biało-Czerwonych. Tymczasem już w sobotę na podopiecznych trenera Pawła Cygnara czeka kolejny sparing. I tutaj nastąpiła mała zmiana planów. Mecz odbędzie się w Szczakowej o godzinie 15:00, a rywalem Drwali będzie grający w okręgówce Fablok Chrzanów.

Szczakowianka Jaworzno – Przemsza Siewierz 2:3 (2:3)

(Cygnar 26, Testowany 30-k. – Burczyk 4, 15, 20)

Szczakowianka: Kołodziej – Testowany 1, Wadas, Dębski, Testowany 2 – Testowany 3, Fonfara, Testowany 4, Chwalibogowski – Cygnar, Testowany 5.

Grali też: Biskup i czterech testowanych zawodników

DK

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ