Puchar na stulecie – podsumowanie sezonu Victorii 1918

W drugiej części naszego podsumowania piłkarskiego sezonu przyjrzymy się bliżej dokonaniom Victorii 1918. Biało-Zieloni na pewno nie są do końca zadowoleni, bo chociaż udało się zaliczyć pucharowy sukces, to już w lidze tak różowo nie było, a kibicom brakowało zwycięstw.

REKLAMA

Nie sposób odnieść wrażenia, że entuzjazm towarzyszący Victorii po reaktywacji klubu, w ostatnich miesiącach mocno przygasł. Biało-Zieloni wciąż mają spore ambicje, ale niestety nie idą za tym już wyniki sportowe, a klub – przynajmniej w przypadku seniorów – wpadł w swego rodzaju stagnację. Możliwe, że to tylko chwilowy zastój i wkrótce jaworznianie wrócą do marszu w górę tabeli. Na razie jednak przed działaczami trudne zadanie, by jak najlepiej ułożyć drużynę i sprawić by klub znów błyszczał.

Wiosenny zawód

Jesień dla sympatyków Victorii był prawdziwą emocjonalną karuzelą. Huczne obchody stulecia klubu nie do końca szły w parze z wynikami sportowymi. Świętowanie szło pełną parą, tymczasem drużyna grała w kratkę i świetne mecze przeplatała zaskakująco słabymi. Po bardzo przeciętnej rundzie jaworznianie znaleźli się na 6. miejscu w tabeli z wyraźną już stratą do czołówki. Powody do radości dały jedynie rozrywki pucharowe, przez które podopieczni trenera Kijewskiego przeszli jak burza. Biało-Zieloni pokonywali kolejne rundy bez większych problemów, a w finale ograli Nadwiślanina Gromiec 3:2, zapewniając sobie puchar na szczeblu podokręgu. To zwycięstwo było przepustką do rozgrywek na poziomie całego już regionu i zapowiedzią starć z rywalami z wyższych lig.

Runda jesienna pozostawiała spory niedosyt, a nadzieje na awans praktycznie były już rozwiane. Tymczasem to dopiero wiosna okazała się tak naprawdę przykra dla fanów Biało-Zielonych. Tylko 4 zwycięstwa w 13 spotkaniach (plus walkower za mecz z wycofanym z rozgrywek Relaksem) to zdecydowanie za mało, żeby myśleć o dołączeniu do ligowej czołówki. Sam początek rundy co prawda nie był jeszcze zły. Wygrana z Żarkami i bezbramkowy remis z ekipą z Osieka wydawał się dawać jakieś nadzieje na lepsze mecze w wykonaniu ekipy z Jaworzna. Potem jednak przyszedł zimny prysznic w postaci klęski 2:5 z Kalwarianką. Do samego końca rundy Victoria grała w kratkę. Biało-Zieloni bez większych problemów pokonali wysoko najsłabsze w lidze zespoły Arki Babice i Sosnowianki, strzelając przy okazji tej drugiej ekipie aż siedem bramek. Koniec sezonu był już mało optymistyczny – dwie porażki i remis sprawiły, że rozgrywki jaworznianie zamknęli trzema kolejnymi meczami bez zwycięstwa. W ostatniej kolejce Biało-Zieloni zmierzyli się z sensacyjnym zwycięzcą całej okręgówki – LKS-em Rajsko. To spotkanie przegrane 1:5 dobitnie pokazało jak daleko obecnie Victorii do IV ligi. Chociaż żeby oddać sprawiedliwość ekipie z Jaworzna, nie sposób nie zauważyć, że potrafiła też urywać punkty faworytom. Wystarczy tutaj wspomnieć o dwóch remisach z wicemistrzem ligi – Tempem Białka. W sumie w całym sezonie Victoria zdobyła o 12 punktów mniej niż przed rokiem i zajęła ostatecznie szóstą lokatę, co plasuje ją wśród ligowych średniaków. Do ligowego podium jaworznianie na koniec rozgrywek tracili 14 punktów a do lidera aż 28, co trzeba uznać za przepaść.

Mimo wszystko to nie był sezon stracony dla Victorii. Biało-Zieloni zdobyli jedno trofeum i udowodnili, że dysponują sporym potencjałem, a w pojedynczych spotkaniach potrafią się mobilizować i ogrywać nawet wyżej notowanych rywali. Mowa tutaj oczywiście o Pucharze Polski. Po emocjonującym finale na szczeblu podokręgu jaworznianie ograli 3:2 ekipę z Gromca i sięgnęli po upragnione trofeum. Nagrodą był awans do pucharu na poziomie Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Już w pierwszej rundzie Victoria trafiła na silnego rywala. Biało-Zieloni odpadli z dalszej gry, przegrywając 0:2 z III-ligową Sołą Oświęcim. Mimo to pokazali się z dobrej strony, a tegoroczną przygodę z pucharami pewnie zapamiętają na długo.

Czas na zmiany

Zimą w klubie doszło do kilku zmian. Przede wszystkim zmienił się Zarząd stowarzyszenia, który od samego początku nadaje klubowi nowy kierunek. Prezesem został były piłkarz i miejski radny – Nikodem Motyka, który wspierany przez współpracowników stara się rozwijać stowarzyszenie. Przed nowym Zarządem trudne zadanie, by przywrócić zespół na dobre tory i zadbać o długoterminową stabilizację zarówno sportową, jak i finansową.

Wynik uzyskany przez seniorów na pewno był niezadowalający dla wszystkich związanych z klubem. Co prawda Victoria spokojnie zapewniła sobie ligowy byt i zajęła miejsce w środku stawki, biorąc jednak pod uwagę jej ambicję, to na pewno nie spełniło oczekiwań ani kibiców, ani działaczy. Zespół dysponował na papierze dość szeroką kadrą, w której z jednej strony znaleźli się tacy weterani jak Mariusz Suwaj czy Jakub Bujakiewicz, a z drugiej zaledwie 16-letni juniorzy. Taka mieszanka wybuchowa tym razem nie do końca wypaliła. Weterani próbowali ciągnąć zespół, młodsi piłkarze robili, co mogli, ale starciu z kolejnymi drużynami nie przynosiło to pożądanych efektów. Na pewno młodzieżowcy sporo na tym zyskali i mogli ogrywać się z seniorami, co w przyszłości powinno zaowocować. Jeżeli jednak Victoria chce walczyć o wyższe cele, to definitywnie potrzebuje co najmniej kilku wzmocnień i to w każdej formacji. Na pewno jakimś problemem była defensywa. Biało-Zieloni nie tracili może wyjątkowo dużo bramek, ale jednak mieli problemy z zachowaniem czystego konta. Wiosną udało się to osiągnąć zaledwie trzy razy, a nawet w starciu z ostatnią w tabeli Sosnowianką, defensorzy Victorii pozwolili sobie na zdecydowanie nadmierne rozluźnienie i utratę aż trzech bramek. Lepiej wyglądała ofensywa, która nie odstawała od tych z czołowych drużyn. Wiosną z przodu błyszczał Kamil Majka, który trafiał najczęściej z wszystkich zawodników. Na początku rundy wiosennej swoje bramki zdobywał doświadczony Łukasz Gembala, potem zastąpił go młodziutki Łukasz Gajda. W sumie Victoria zakończyła sezon z 60 trafieniami i pod tym względem tylko cztery zespoły były lepsze.

Działacze w najbliższych miesiącach muszą zastanowić się, na co chcą stawiać. Promowanie juniorów kosztem wyników seniorskiej drużyny też może mieć długofalowy sens i kiedyś się odpłacić, na to jednak potrzeba sporo czasu. Z kolei postawienie na wyniki pierwszego zespołu pociągnie za sobą konieczność poważniejszych wzmocnień, a co za tym idzie także generowania kolejnych kosztów, które wbrew pozorom nawet na poziomie okręgówki nie są małe. W kwestii pracy z młodzieżą Victoria blisko współpracuje z Akademią 2012 i obie strony na tym mocno korzystają. Młodzieżowe ekipy Biało-Zielonych osiągają niezłe wyniki w swoich ligach i są podstawą do pozytywnego myślenia o przyszłości.

Podsumowując sezon, trzeba też docenić pracę klubowych działaczy. Victoria dzięki ich wysiłkowi nareszcie zdołała doprowadzić do bardzo dobrego stanu swój stadion w Jeleniu, który może być nawet tańszą alternatywą dla Stadionu Miejskiego. Warto jeszcze wspomnieć, że Victoria w ostatnich miesiącach rozwinęła też swoją sekcję szermierczą, a Patrycja Haręza będąca jej liderem sięgnęła po kolejne laury.

Najstarszy z jaworznickich klubów ma za sobą trudny i intensywny rok. Teraz ewidentnie nadeszła pora decyzji i zmian, które powinny wyznaczyć dalszy kierunek rozwoju klubu. Biało-Zieloni spędzą kolejny sezon w okręgówce i tylko od nich zależy czy będą walczyć o coś więcej niż tylko bezpieczne miejsce w środku tabeli.

Komplet wyników Victorii 1918:

Liga okręgowa – Wadowice (jesień):

LKS Żarki – Victoria 1918 Jaworzno 1:0

Victoria 1918 Jaworzno – LKS Rajsko 0:1

Relaks Wysoka – Victoria 1918 Jaworzno 3:4 (A. Żurawik 3, Suwaj 37, Gajda 75, 78)

Arka Babice – Victoria 1918 Jaworzno 1:6 (Goryczka 43, 79, Sierczyński 48, Kwiatkowski 50-sam., Suwaj 84, Mastalerz 86)

Victoria 1918 Jaworzno – Kalwarianka Kalwaria 3:2 (Goryczka 11, Suwaj 43, Majka 49)

Zatorzanka Zator – Victoria 1918 Jaworzno 3:2 (Gembala 80, Majka 82)

Victoria 1918 Jaworzno – Garbarz Zembrzyce 5:0 (A. Żurawik 6, Mastalerz 14, Łyp 43, Goryczka 64, 84)

Brzezina Osiek – Victoria 1918 Jaworzno 0:0

Victoria 1918 Jaworzno – Niwa Nowa Wieś 3:0 (Mastalerz 10, A. Żurawik 51, P. Żurawik 89)

Tempo Białka – Victoria 1918 Jaworzno 0:0

Victoria 1918 Jaworzno – Sosnowianka Stanisław Dolny 9:0 (Mastalerz 12, 90, Maziarz 17, Żak 45-sam., Musiał 60, 64, Gajda 69, P. Żurawik 73, Madeja 83)

KS Chełmek – Victoria 1918 Jaworzno 1:2 (A. Żurawik 29, Goryczka 50)

Nadwiślanin Gromiec – Victoria 1918 Jaworzno 2:0

Victoria 1918 Jaworzno – Halniak Maków Podhalański 0:2

Liga okręgowa – Wadowice (wiosna):

Victoria 1918 Jaworzno – LKS Żarki 2:0 (Gembala 41, Mastalerz 90+3)

Victoria 1918 Jaworzno – Brzezina Osiek 0:0

Kalwarianka Kalwaria – Victoria 1918 Jaworzno 5:2 (Gembala 70, 86)

Victoria 1918 Jaworzno – KS Chełmek 1:1 (Majka 87)

Sosnowianka Stanisław Dolny – Victoria 1918 Jaworzno 3:7 (Majka 8, 38, 75, Gembala 21, Mastalerz 26, Gajda 28, Chrapek 44)

Niwa Nowa Wieś – Victoria 1918 Jaworzno 2:1 (Majka 42)

Victoria 1918 Jaworzno – Nadwiślanin Gromiec 1:0 (Bujakiewicz 53)

Garbarz Zembrzyce – Victoria 1918 Jaworzno 1:1 (Suwaj 13)

Victoria 1918 Jaworzno – Zatorzanka Zator 1:1 (Gajda 66)

Victoria 1918 Jaworzno – Arka Babice 4:1 (Gajda 36, Rasała 43, Suwaj 83, Lipiec 90)

Halniak Maków Podhalański – Victoria 1918 Jaworzno 3:1 (Majka 41)

Victoria 1918 Jaworzno – Tempo Białka 1:1 (Gajda 39)

LKS Rajsko – Victoria 1918 Jaworzno 5:1 (Majka 70)

Victoria 1918 Jaworzno – Relaks Wysoka 3:0 (walkower)

Puchar Polski (Podokręg Chrzanów):

Zryw Brodła – Victoria 1918 Jaworzno 0:3 (walkower)

Arka Babice – Victoria 1918 Jaworzno 1:3

Zagórzanka Zagórze – Victoria 1918 Jaworzno 0:1

Victoria 1918 Jaworzno – Nadwiślanin Gromiec 3:2 (finał)

Puchar Polski (Małopolski ZPN):

Victoria 1918 Jaworzno – Soła Oświęcim 0:2

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki