Chciał wjechać na rynek, wjechał w słupki

Zaledwie kilka dni minęło, odkąd wjazd na jaworznicki rynek ograniczyły sterowane pilotami, automatyczne słupki. Tyle wystarczyło, by doszło do pierwszego zdarzenia z ich udziałem. W środę wjechał w nie kierowca z Jędrzejowa. 

REKLAMA

Przypomnijmy, że od 9 lipca wjazd na rynek dostępny jest tylko dla tych, którzy mają zezwolenie zarządcy i specjalny pilot. Zezwolenie to wydawane jest na określony czas, na dany samochód, bezpłatnie po złożeniu wniosku. Za niezbędny do wjazdu pilot należy uiścić zwrotną kaucję w wysokości 100 zł. Bez niego na płytę rynku ani rusz.

Najwyraźniej nie wiedział o tym kierowca mercedesa z Jędrzejowa, który wjechał w słupki tuż po tym, kiedy zaczęły unosić się po przejechaniu innego pojazdu. Na skutek zderzenia doszło do awarii jednego ze słupków, ucierpiał też pojazd, który został zabrany lawetą.

Mężczyzna, który prowadził samochód był trzeźwy, został ukarany mandatem.

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki