Obrazy na płótnie i fototapety jako dekoracja salonu

REKLAMA

Człowiek wykorzystuje sztukę do aranżacji swojego otoczenia od czasu, gdy zamieszkał w jaskini. Nic więc dziwnego, że i my chcemy nadać naszym wnętrzom nieco indywidualnego charakteru. Odpowiednio dobierając styl, tematykę, rozmiar i umiejscowienie, obrazy do salonu postawią w naszym wnętrzu przysłowiową “kropkę nad i”. Poniżej kilka słów o tym, jak osiągnąć zamierzony efekt i nie popełnić przy tym spektakularnego faux pas.

 

Obraz na płótnie – powiew luksusu

Standardowym miejscem, w którym umieszczamy obraz jest ściana nad sofą, komodą lub stołem. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by umieścić go w dowolnym miejscu, które planujemy wyeksponować. Dobrze sprawdzą się tu miejsca wystawione na miękkie światło dzienne – obraz zupełnie inaczej zagra w pomieszczeniu w zależności od tego, pod jakim kątem będzie na niego padać naturalne światło. 

 

Fantastyczny efekt można osiągnąć, umieszczając obok siebie kilka obrazów o zbliżonej stylistyce. Samo ich rozmieszczenie będzie tworzyć pewnego rodzaju kompozycję, warto więc poeksperymentować z rozwieszeniem kolekcji na ścianie, by uzyskać pożądany efekt. Obraz, zawieszony w salonie powinien też budzić pozytywne skojarzenia – w pomieszczeniu tym spędzamy bowiem wiele czasu i siłą rzeczy tematyka obrazu będzie wpływała na nasze nastawienie do codziennych czynności. 

 

Do salonów nowoczesnych i industrialnych warto wybrać abstrakcję. W pokojach skandynawskich sprawdzą się proste, czarno-białe grafiki – tylko one podkreślą bowiem ciepły i minimalistyczny charakter wnętrza. Pejzaże w surowej, drewnianej ramie świetnie zdobią wnętrza rustykalne. Portrety z kolei mogą okazać się doskonałym wyborem dla pomieszczeń w stylu glamour. 

 

Warto zwrócić uwagę na obrazy drukowane oraz wszelkiego rodzaju reprodukcje. Jeśli nie mamy dostępu do lokalnych artystów, którzy nie osiągnęli jeszcze sławy, jest to najlepsza metoda wprowadzenia na nasze salony odrobiny prestiżu. 

 

Fototapeta – miłe oku złudzenie

Jeszcze niedawno panowało przekonanie, że fototapeta do salonu to przeżytek, służący jedynie ukryciu nierówności ścian. Paru odważnych projektantów przełamało jednak ten trend, gdy zamiast wykorzystać fototapetę w standardowy sposób użyli jej do stworzenia w aranżowanych wnętrzach czystej iluzji. Oprócz samego wzoru fototapety musimy bowiem zawsze zwracać uwagę na jej otoczenie. 

 

Dzięki fototapetom wnęka ściany może sprawiać wrażenie hiszpańskiej uliczki – szczególnie, jeśli ściany wokół ozdobimy takim samym kamieniem, jak materiał, z którego zbudowane są przedstawione na niej budynki. Umieszczona na całej ścianie fototapeta przedstawiająca zamglony las nada wnętrzu medytacyjnego charakteru, jeśli podłoga pokryta będzie naturalnymi drewnianymi deskami, a wnętrze urządzone w minimalistycznym, naturalnym stylu. Ciekawym pomysłem jest zawieszenie na ścianie odrestaurowanej ramy okiennej, za którą umieścimy nadrukowany widok z okna – to najprostszy sposób, by nie ruszając się z domu zamieszkać nad morzem.

 

Obecnie produkowane fototapety są produkowane na podkładzie papierowym, winylowym lub lateksowym. Fototapeta papierowa jest najtańsza i najmniej odporna. Obrazy, drukowane na podłożu lateksowym są zdecydowanie lepszej jakości, oferują bogatszą gamę barw. Są również zmywalne. Najlepsza jakość odznacza fototapety winylowe – są najprostsze do ułożenia, przepuszczają powietrze, dzięki czemu ściana pod nimi oddycha, a matowe wykończenie daje najbardziej fotorealistyczny efekt.

undefined

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki