Nie koszą trawy, bo nie ma gdzie jej wyrzucać

Jaworzno od kilkunastu dni ma problem z wywozem odpadów biodegradowalnych.

REKLAMA

Brązowe worki pełne odpadów piętrzą się przy stanowiskach kontenerowych i wzdłuż przydomowych płotów. Drugim z problemów jest wciąż niewykoszona, wysoka trawa na terenie niemal całego miasta. 

Niestety, obie kwestie mają na siebie bezpośredni wpływ. Na wysokie trawy skarżą się również mieszkańcy jaworznickiej Spółdzielni Mieszkaniowej Górnik. Jak ustaliliśmy – Spółdzielnia musiała wstrzymać koszenie traw. Powodem decyzji jest ogromna ilość zalegających odpadów przy niemal wszystkich stanowiskach kontenerowych. Na nowe nie ma już po prostu miejsca.

Spółdzielnia wciąż szuka dogodnych rozwiązań na uporanie się z problemem koszenia traw i wywóz zalegających odpadów. Jedną z opcji ma być wywóz odpadów przez Spółdzielnię, we własnym zakresie, to niestety generować może dodatkowe, spore koszty.

Jak i kiedy uda się rozwiązać oba problemy dowiemy się, miejmy nadzieję, już niebawem. W końcu tak beznadziejna sytuacja nie może trać w nieskończoność.

przeczytaj: 

Nie ma kto odbierać odpadów biodegradowalnych. Śmieci gniją

co dalej ze śmieciami? 

Problem wywozu odpadów biodegradowalnych nie zniknie tak szybko?

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ