Odnalezienie choćby szczątków zamku w Długoszynie byłoby wielką sensacją. A może cały ten zamek to tylko wymysły jakiegoś romantyka? Do sprawy powracamy przy okazji prelekcji jaką wygłosił Jarosław Sawiak 29 maja dla uczniów kl. I, II, VIII i kl. III gimn. z SP nr 12 z oddziałami gimnazjalnymi. Jarosław Sawiak to historyk, prawdziwy znawca historii Długoszyna, autor książki zatytułowanej „Długoszyn – zarys dziejów od średniowiecza do końca okresu staropolskiego (XII – XVIII wiek)”.

Jarosław Sawiak i wraz z uczestnikami prelekcji
REKLAMA

To jak to jest z tym zamkiem – pytamy. Nieoficjalnie – jak powiedział Jarosław Sawiak – planowane są poszukiwania archeologiczne, które być może zakończyłyby się rekonstrukcją tego obiektu. Jedno jest pewne – jeżeli szukać to najpewniej w 2, 3 miejscach w rejonie tzw. Skałki.

Rzeczony wykład dotyczył historii Długoszyna. Jarosław Sawiak skoncentrował się głównie na długoszyńskiej oświacie i dzieciach z Długoszyna. Zaprezentował kilkanaście zdjęć dzielnicy sprzed wojny do lat 60-tych. Pochodzą one ze zbioru ponad stu, zebranych od mieszkańców dzielnicy. Historyk gromadzi je z myślą o wydaniu albumu.

Wśród zdjęć to i owo mogło zaskoczyć, niektóre to prawdziwe unikaty. Było więc zdjęcie z lat 30-tych szkoły ariańskiej. Notabene to najstarszy budynek w dzielnicy, pochodzący z XVII w. Nie zabrakło zdjęcia wieży triangulacyjnej w rejonie kamieniołomu, skojarzonej przez uczniów z wieżą Eiflla. Było też dawne zdjęcie murowanej kapliczki pochodzącej z przełomu wieków XVIII/XIX. Na tym miejscu jak się uważa znajdowała się w już w XVI w. drewniana kapliczka. Najstarsza niezmieniona kapliczka pochodzi z 1750 r., a znajduje się na długoszyńskim Srebrniku.

Zabawne i zaskakujące było zdjęcie z roku 1960, a na nim mały Antek Hajek w dziecięcym aeroplanie. Niestety losy tej samolotowej konstrukcji nie są znane.

Antek Hajek w dziecięcym aeroplanie

Przy okazji zapytaliśmy o to, co marzy się młodym mieszkańcom dzielnicy. Obok tak prozaicznych pomysłów jak lampy uliczne na ul. Dąbrowskiego czy trzy linie autobusowe wymyślono też planetarium, Uniwersytet Długoszyński i lotnisko. To ostatnie najlepsze – Długoszyn na centrum komunikacyjne Europy!

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki