Taniec towarzyski – Daria Nowak i Wojtek Kuźma

Taniec towarzyski to nie tylko zabawa, to przede wszystkim wiele wyrzeczeń i poświęceń. Taką drogę życiową obrali nasi bohaterowie i już od najmłodszych lat ciężko trenują, aby móc zdobywać najwyższe laury. Daria Nowak oraz Wojtek Kuźma w plebiscycie organizowanym przez gazetę „Co Tydzień” oraz portal jaw.pl na Najpopularniejszego Sportowca Roku zajęli 6. miejsce. Na rozmowę udaliśmy się do Szkoły Tańca „Sukces”, w której na co dzień trenują.

REKLAMA

Co Tydzień: Ostatni raz widzieliśmy się rok temu, witajcie zatem ponownie.

Daria i Wojtek: Witamy, dzień dobry.

Jakie to uczucie być kolejny raz nominowanym i ponownie dostać się do finałowej dziesiątki plebiscytu?

Jest to dla nas zaszczyt i ukoronowanie naszych sukcesów. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy się kolejny raz znaleźć w takim gronie. Jesteśmy bardzo zadowoleni.

Ten wywiad potraktujmy bardziej technicznie. Co się zmieniło u Was przez ten rok? Czy nadal jesteście w klasie tanecznej „C”?

Nie, ponieważ znaleźliśmy się w wyższej kategorii wiekowej, awansowaliśmy do wyższej klasy tanecznej. Jest to klasa „B” w obu stylach. Uzyskaliśmy ją zdobywając I miejsce na Mistrzostwach Polski. W tej klasie jest o wiele trudniej, ale radzimy sobie z tym.

Tak, jak rok temu , i tym razem nie udało się Wam uczestniczyć w finałowej gali plebiscytu. Byliście wtedy na turnieju tanecznym w Kijowie. Opowiedzcie, z jakim rezultatem?

Na tym turnieju udało się nam zdobyć finałowe miejsce w tańcach standardowych i latynoamerykańskich, co w rezultacie pozwoliło na na zajęcie 4. miejsca. Jako jedyna para reprezentowaliśmy Polskę na tych zawodach. Pozostałe pary reprezentowały Ukrainę oraz Rosję.

W tym roku jesteście już po kilku ważnych turniejach oprócz tego w Kijowie. Czytelnicy chętnie dowiedzą się o tym czegoś więcej.

Dosłownie tydzień temu byliśmy na dwóch turniejach w Blackpool w Anglii. Jeden to Mistrzostwa Europy, a drugi to najbardziej liczące się na świecie prestiżowe zawody. Tam, w kategorii jednego tańca – samby udało nam się zdobyć 10. miejsce, a w tańcach standardowych miejsce w ćwierćfinale. Na Mistrzostwach Europy natomiast zajęliśmy 18. miejsce. Oprócz tego uczestniczyliśmy w trzech turniejach GP Polski. Na każdym z nich zdobyliśmy pierwsze miejsce. W WDC Pucharu Świata w „łacinie” uplasowaliśmy się również na pierwszym miejscu.

Czy dobrze mi się wydaje, że w tym roku kończycie edukację w jednej szkole, żeby zacząć naukę w drugiej?

Tak, oboje kończymy ósma klasę i stoimy przed ważnym wyborem szkoły ponadpodstawowej. Jeszcze nie dokonaliśmy wyboru. Ciągle się zastawiamy.

Choć wyników jeszcze nie ma, to jak Waszym zdaniem poszedł Wam egzamin ósmoklasisty?

Ok, nie był bardzo trudny, więc udało się napisać bez problemów. Naszym zdaniem egzamin próbny był trudniejszy od tego właściwego. Można było się obawiać, że będziemy egzamin pisać w czerwcu. Wiadomo, im dłużej się odwleka, tym większy jest stres z tym związany i ciężko byłoby to pogodzić z kolejnymi turniejami.

Czy muzyka, do której tańczycie to ten sam rodzaj, jaki lubicie słuchać na co dzień?

Daria: W wolnych chwilach, np. w podróży na turniej, lubię słuchać muzyki pop. Szczególnie wykonawców zagranicznych.

Wojtek: Ja mam tatę muzyka, który zaszczepił we mnie miłość do muzyki. Lubię sobie w domu podśpiewywać. Preferuję starszych wykonawców, takich jak Elvis Presley, Michael Jackson czy też The Beatles.

Dlaczego zatem nie poszedłeś w ślady taty, tylko wybrałeś drogę taneczną?

Wojtek: Taniec mnie bardziej wciągnął, a trenując intensywnie, nie miałem już czasu na grę na instrumentach.

A do jakiej muzyki zazwyczaj tańczycie na turniejach?

To zależy od turnieju. Często na turniejach w Polsce, tych o mniejszej randze, pojawiają się przeróbki jakichś znanych piosenek. Po części jest to fajne, bo słucha się ich na co dzień i można do nich tańczyć. Na turniejach o wyższej randze muzyka jest raczej klasyczna przybrana do turnieju. Często jest wykonywana przez orkiestrę na żywo.

Jakie jest Wasze hobby oprócz tańca i muzyki?

Daria: Ja bardzo lubię zwierzęta, kocham psy. Sama mam w domu suczkę o imieniu Lucy i uwielbiam zabawy z nią.

Wojtek: Moim wielkim hobby jest czytanie książek. Zapominam wtedy o świecie i trzeba mnie od nich odciągać.

W jakich ważnych zawodach planujecie starty w tym roku?

Aktualnie przygotowujemy się do Otwartych Mistrzostw Polski z udziałem par zagranicznych, które odbędą się w Karpaczu. Kolejnymi istotnymi turniejami będą: Germany Open Championship, Mistrzostwa Świata w Dziesięciu Tańcach, Mistrzostwa Polski w Tańcach Standardowych i Latynoamerykańskich, Otwarte Mistrzostwa Holandii oraz Mistrzostwa Świata w Dublinie.

Życzę Wam wobec tego samych pierwszych miejsc na turniejach.

Dziękujemy bardzo.

jargal

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki