Koncert dla kotów z Kociej i innych też

Ludzie o kotach nawymyślali różnych głupstw, a to że czarne przynoszą pecha, a to że zawsze spadają na cztery łapy. Jakie koty są naprawdę – pytamy speca od kocich spraw Katarzynę Pokutę z Fundacji „Koty z Kociej”.

REKLAMA

Fundacja ma na głowie ok. 150 kocich indywidualności. 53 z nich w tym ok. 20 kociąt mieszka w domach tymczasowych, reszta to koty wolnożyjące. Na rzecz tych wszystkich kotów w sobotę 11 maja na deskach Teatru Sztuk zagrał jaworznicki zespół AXIII. Powód koncertu pozwala się domyślać, ze muzycy to prawdziwi koci fascynaci.

Nazwę zespołu zinterpretowaliśmy na opak czyli AXIII niczym agent J23 lub agent 007.

Muzycy zaprezentowali się w materiale z ich debiutanckiej płyty „Adonai”. Był to pierwszy ich występ przed publiką. O tekstach piosenek pewien krytyk napisał, że ich dogłębna interpretacja sprawia mu trudności. Widać muzycy piszą z myślą o odbiorcy ambitnym i nietuzinkowym.

A propos kotów. Ustawodawca do kociej sprawy dorzucił swoje trzy grosze. W Ustawie o ochronie zwierząt zaznaczono, że koty wolnożyjące są „dobrem narodowym i istotnym elementem ekosystemu”. Dokuczać takim kotom z mocy ustawy nie wolno i bardzo dobrze.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki