Victoria remisuje z KS Chełmek

W sobotnim spotkaniu w ramach 19. kolejki Ligi okręgowej grupy Wadowice Victoria 1918 Jaworzno podjęła u siebie KS Chełmek. Takiego obrotu sprawy kibice nie mogli się spodziewać. Victoria po niesłychanie trudnym meczu wywalczyła jeden punkt.

REKLAMA

Pierwsza połowa spotkania należała do przyjezdnych. Można by rzec, że drużyna gospodarzy praktycznie nie istniała na boisku. Jej akcje często kończyły się już przed linią wyznaczającą środek boiska. Za to bramka broniącego przez Madeję raz po raz była atakowana z różnych stron i w różny sposób. Pierwszą, trudną piłkę golkiper gospodarzy przeniósł nad poprzeczką. Z każdą chwilą miał coraz więcej roboty. Kolejną sytuację przyjezdni mieli, kiedy Tomasz Kustra uderzył po ziemi. Napastnicy omijali obronę jak stojące tyczki. Po jednym takim rajdzie tylko przytomna obrona kapitana zespołu „Vici” udaremniła zdobycie gola – Łukasz Gembala wybił piłkę praktycznie z linii bramkowej. Kiedy w polu bramkowym upadł napastnik z Chełmka, sędziemu nie pozostało nic innego jak podyktować jedenastkę. Przed szansą stanął Kustra, ale i ta łatwa z pozoru piłka nie znalazła dogodnej drogi do bramki. W 18. min piłkę uderzoną po ziemi Madeja wybronił, a kibice kolejny raz mogli odetchnąć z ulgą. Victoria dalej nie oddała ani jednego strzału, tymczasem Chełmek napierał. „Do trzech razy sztuka” – i tym razem sprawdziło się to popularne przysłowie. W 34. min Kustra jeszcze raz atakuje bramkę gospodarzy, tym razem skutecznie. Napastnik ominął Madeję, a piłkę wpakował wprost do siatki bramki. Zawodnicy Victorii dopiero pod koniec pierwszej połowy oddali dwa strzały, dodajmy – bardzo niecelne strzały.

Druga połowa meczu przebiegła zdecydowanie inaczej. W przerwie spotkania trener Tomasz Kijewski wprowadził trzech nowych zawodników do gry. Już od samego początku dało się zauważyć ich obecność na boisku i zdecydowanie lepszą postawę całej drużyny. Doskonałą sytuację na doprowadzenie do remisu miał Mateusz Darkowski. Po dośrodkowaniu przez Kamila Majkę, Darkowski znalazł się w miejscu dogodnym do oddania strzału, ten jednak został zablokowany przez obronę. Majka jeszcze raz mógł zagrozić przyjezdnym z prawej strony, ale niestety nie opanował on piłki. Z lewej strony atakował Bujakiewicz. Jego strzał z ostrego kąta obronił bramkarz, wybijając piłkę na róg. Kiedy sędzia podyktował wolny pod polem bramkowym przyjezdnych, przed szansą staną Gembala. Mimo postawionego muru piłka znalazła po ziemi drogę do bramki, ale tam czekał nieźle broniący golkiper gości. Dopiero w 87. min spotkania bramkarz z Chełmka skapitulował po strzale Majki. Kiedy zawodnik przyjął podanie od kolegi z drużyny, nie pozostało nic innego jak skierować piłkę pod poprzeczkę. Sędzia spotkania doliczył dwie minuty. W tym czasie każda z drużyn mogła objąć prowadzenie, ale do końca spotkania wynik już się nie zmienił.

Victoria 1918 Jaworzno – KS Chełmek 1:1 (0:1)

Bramki: Tomasz Kustra 34′ (0:1), Kamil Majka 87′ (1:1)

jargal

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki