REKLAMA aaaa

Nauczyciele w Jaworznie przystąpili do strajku. W większości szkół do strajku przystępują wszyscy nauczyciele bez względu na przynależność do związków zawodowych.

REKLAMA

Zarówno członkowie związków zawodowych ZNP i Solidarności jak i niezrzeszeni nauczyciele przystępują do protestu.

Komitet strajkowy w I LO w Jaworznie

Wielu nauczycieli w rozmowach poza kamera mówi o chęci wypisania się ze związków zawodowych Solidarność. Czują się zawiedzeni ich postawą związaną z podpisaniem niezadowalającego ich porozumienia z rządem.

W każdej szkole zapewnione są przez dyrektora szkoły warunki do opieki nad uczniami, ale z tej możliwości skorzystało niewielu rodziców. W większości rodzice wykazali się zrozumieniem w stosunku do postulatów strajkowych.

Komitet strajkowy w Szkole Podstawowej 13 w Jaworznie

Straż Miejska w ramach działań prewencyjnych będzie prowadzić dziś kontrole w miejscach gdzie może zbierać się młodzież.

Związek Nauczycielstwa Polskiego przystępuje do strajku

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

16 KOMENTARZE

  1. Osoba pisząca ten artykuł chyba płakała że śmiechu jak musiała to pisać. Kopa bzdur i nic więcej. “W każdej szkole zapewnione są przez dyrektora szkoły warunki do opieki nad uczniami, ale z tej możliwości skorzystało niewielu rodziców. W większości rodzice wykazali się zrozumieniem w stosunku do postulatów strajkowych.” Nie! Rodzice nie wykazali się żadnym zrozumieniem. Rodzice pracują i nie mają możliwości kontrolować czy pociecha będzie tam siedzieć. A który rozumny młody człowiek będzie siedział i oglądał tablice przez 8 – 10 godzin?! Odpowiem. ŻADEN. Kolejny stek bzdur. “Straż Miejska w ramach działań prewencyjnych będzie prowadzić dziś kontrole w miejscach gdzie może zbierać się młodzież.” Jest to nie poważne i poniżej krytyki. Co mają robić? Nie wina dzieciaków że nauczyciele domagają się w mojej ocenie nie słusznie wyższych zarobków i to jeszcze strajk pod koniec roku.

    Trzeba sobie było strajkować we wakacje a nie uprzykrzać życie młodzieży. Co następuje … Jest kwiecień, nie wiadomo kiedy im się odwidzi w maju są egzaminy dla 8 klas. Więc jak im się odwidzi będzie kartkówka za kartkówką bez czasu na ewentualną poprawę oceny. Wynikiem czego dzieciaki będą miały zaniżone oceny albo co gorsza nie zdadzą. A na zebraniu będą prawić że winą tego jest dziecko a nie brak odpowiedzialności ze strony nauczyciela. Już nie wspominając że stanowcza większość nauczycieli ma problem z przekazywaniem wiedzy.
    Pozdrawiam wszystkich myślących.

    • … Jest kwiecień, nie wiadomo kiedy im się odwidzi w maju są egzaminy dla 8 klas. Więc jak im się odwidzi będzie kartkówka za kartkówką bez czasu na ewentualną poprawę

      No to teraz uczniowie mają wolne to się mogą do tych kartkówek solidnie przygotować i nie oceniaj nauczycieli przez pryzmat swojego dziecka bo może to twoje dziecko ma problem z przyswajaniem wiedzy……

      • Brak wiedzy i chęci jej rozwijania największą głupotą. Rozumiem wyrażanie swoje zdania, co cenię że ktoś ma do tego odwagę. Popieranie to logicznymi argumentami i nie wdawanie się w bezsensowną dyskusję. Atakując kogoś człowiek wykazuje się jeszcze mniejszą wiedzą i rozsądkiem niż wygłaszana przez niego opinia. Więc zobaczmy to z innej strony. Strajk już troszkę trwa. Teraz zaczynają się egzaminy. Po egzaminach idą święta co daje nam 2 tygodnie wolnego. Dalej “: Nauczyciel ma ściśle określony program który nie przewiduje powtórek”/ Następnie rozpoczyna się miesiąc maj. Rozpoczynają się główne egzaminy, następne wolne. Więc P. marlon z czego się mają uczyć w tym momencie. Testy i kartkówki ni jak mają się do rozdziałów w książkach (osobiście uważam że to bardzo dobrze bo uczy więcej przekaz przez nauczyciela). Brak ciągłości w nauce. Słowa które usłyszał każdy ” Teraz mam na głowie starsze klasy”.

  2. Bardzo dobrze przez ostatnie 3 lata nauczyciele w czasie wolnym w soboty jezdzili na pikiety w śniegu i deszczu do Warszawy domagając się podwyżek to rząd miał ich w poważaniu…….i pani zalewska sobie z Warszawy wyjeżdżała w 100 % popieram strajk nauczycieli – nie odpuszczajcie bo świnie i krowy są dla rządu ważniejsze i apeluję do nauczycieli zrzeszonych w tzw.zz.solidarność o masowe wypisywanie się z szeregów zdrajców to oni żyją z waszych składek i co dostaliście w zamian ??????

    • Hmm. A co za różnica dla nauczycieli czy w lato czy w zimę. Czy zimno czy ciepło jest im źle dlatego strajkują. Po wakacjach przecież nie znika szkoła. A młodzi nie urywają ciągłości nauki. Przecież na wakacje nie przestaje się być nauczycielem. Cytując” Nauczyciel również ma zobowiązania we wakacje “/ Tak jest to myślenie.

  3. Dlaczego nie strajkowaliście w 2012 roku gdy wspaniałe rządy PO zamroziły wam podwyżki.Tyle czekaliście i właśnie teraz tak wypadło?Może my rodzice zastrajkujemy, gdy trzeba będzie odrabiać te dni strajku i nie wyślemy dzieci do szkoły.Wszyscy w tym kraju mało zarabiamy. Czy poprawi się poziom edukacji gdy nauczyciele osiągną swój cel?Szczerze wątpię.

    • Bo wtedy rządził Kochany Grzesiu (jak go p. Broniarz z ZNP nazywa) a teraz trzeba dowalić PiSowi… to strajk polityczny… wścieklizna rodziców rośnie, nauczyciele wstyd i hańba… jak chcecie zarabiać idzcie do przemysłu… szkoła to powołanie, a nie kasa, o czym tylko mówicie… Mówicie o sobie, nie obiecujecie nawet że dzieci będą lepiej uczone, że nie będziecie wiecznie nieobecni, że dzieci nie będą mieć historii czy polskiego z wuefistami na zastępstwach… dzisiejsza szkoła to parodia!

    • Komentarz wyżej. ” Bezsensownym był by strajk w lato”. – Ale zaraz, zaraz. Sami twierdzicie że to nie jest tak jak na to wygląda. Również we wakacje macie obowiązki ( poprawki, dodatkowe zajęcia itp.) więc sens jest taki sam strajku w lato.

  4. Pieniądze się znajdą jak to mówi twoja guru szydło { celowo z małej litery } wystarczy nie kraść……..i jeszcze jeden cytat : TE PIENIĄDZE SIĘ IM NALEŻĄ !!!!!!! – Nauczycielom oczywiście a nie tylko krową i świnią przy korycie ……..jak ci nie pasuje publiczna szkoła zawsze możesz posłać swoje dzieci do prywatnej…..

  5. Chce zwrócić uwagę na jeden znaczący problem. Nie będę tu spekulować sytuacji które mogły by mieć miejsce ale podejście osób z tym związanych nie tylko nauczycieli a również osób bezpośrednio nie związanych z tą sprawą.

    Co raz bardziej rozwijają się korepetycje pozalekcyjne, jest to czegoś wynikiem. Poświęcanie czasu (uprzedzając kolejne ataki, które powinny być dyskusją a nie spekulowaniem relacji. Nie jest to jednostka) daje rezultat odnośnie skupienia się na jednym przedmiocie, zaniedbując następny.

    Nie mówi się o tym że żaden z nauczycieli nie uczy ” Jak się uczyć”/ Nie jednokrotnie spotkałem się z odpowiedziami że, (dalszy tekst nie ma w zamiarze nikogo urazić, a wręcz nie zgadam się z treściami zawartymi w odpowiedziach odnośnie innych stron. Są to wypowiedzi niejednokrotnie zamieszane przez samych strajkujących) a) Dziecko ma 10 miesięcy na naukę. Nie pod koniec przychodzi i prosi się o 5! – Tak. b) Jak się nie chodzi do szkoły to się tak ma. Zamiast palić dopalacze mogą się zabrać teraz do nauki. c) Na zajęciach organizowanych w szkole po za lekcją, jak mają każdemu dziecku poświęcić czas. d) Słabe oceny są winą dziecka, nie nauczyciela. Należy się im podwyżka, otwierają przed uczniami leprze życie i szanse na wyższe zarobki. e) czas na myślenie o ocenach jest przez 10 miesięcy w których się uczą a nie ze wielkie oburzenie bo na miesiąc przed końcem roku taki jeden z drugim co cały rok mieli gdzieś naukę nagle są zdziwieni, że mają zagrożenia i pretensje bo w ogóle jakim prawem? Przecież jaśnie panicz przyszedł to powinien mieć 5

    Do sedna. Co raz więcej dzieciaków chodzi na korepetycje mimo tego mają problem w wyciąganiu ocen wyżej.
    Uczeń ze słabszymi ocenami (a takich jest więcej niż się wydaje) nie olewający temat. Uczący się, próbujący. Jest traktowany już jako gorszy. Odniosłem wrażenie że ludzie, gdy ktoś piszę o tym że po strajku będzie problem z unormowaniem ocen i może to zagrozić słabą oceną dziecka z góry traktują go jako ‘tego’. Trudny wychowanek zdarzy się raz na kilka klas, a dzieciaków mających problem ze zrozumieniem danego tematu jest ogrom. Więc w momencie jak przyjdą po świętach stanowcza większość załamie ręce nad przyswojeniem materiału który musi być zrealizowany. ” Nauczyciel prowadzi zajęcia, podręcznik jest jedynie pomocą dydaktyczną.” Braknie czasu na poprawę nie tylko dla klas piszących egzamin ale dla całości.

    • Poczciwy obywatelu dwa pytania : masz dzieci w wieku szkolnym ? Pracowałeś kiedyś w szkole ? Ewidentnie nie masz pojęcia jak jest obecnie zorganizowane szkolnictwo.

      Kto do diabła dał Ci jakiekolwiek świadectwo ?
      Jesteś przykładem porażki szkolnictwa. Brakło na korepetycje z j. polskiego ?
      Robisz błędy na poziomie podstawówki – “Nie jednokrotnie “. A Twój wpis to chaos, tego nie da się czytać.

  6. Mało Wam Nauczyciele?
    Jaki Wy dajecie przykład dla dzieci tym strajkiem jaki?
    Dzieci widzą, że jak się pracuje 3rbh dziennie to można dożo więcej żądać.

    Ja mam wyższe wykształcenie i więcej studiów podyplomowych niż niejeden nauczyciel. Pracuje w Chorzowie 8 h a w domu kolejne 4g na laptopie. W weekendy ta sama sytuacja. Jak jadę na urlop to biorę laptopa i tez pracuję a mam 3200 na rękę w jednym z energetycznych firm. To duzo? chętnie się z Wami zamienię.

    Dajcie już spokój z tym strajkiem albo oddajcie i pieniądze za stracone urlopy.

    Uważacie się za osoby dorosłe a nie pomyśleliście o najmłodszych dla których nie macie opieki.
    Trochę zrozumienia dla dzieci.

    Przez WASZE działanie najbardziej tracą na tym dzieci i uczniowie.

    • Dziewczyno jeśli tak imponuje Ci praca nauczyciela to w czym problem ? Zatrudnij się w szkole.
      Studia masz, podyplomowych więcej niż niejeden nauczyciel – przyjmą Cię z otwartymi rękami.
      Aplikuj. Daj przykład dzieciom porzuć obecną pracę w której jesteś wykorzystywana.