Kanonada w Tenczynku

fot. Piotr Żabnicki

W Wielką Sobotę jaworznickie drużyny piłkarskie rozegrali swoje wyjazdowe mecze. Jedną z nich była drużyna z Ciężkowic, która stoczyła pojedynek o kolejne punkty z LKS Tęczą Tenczynek.

REKLAMA

Faworytem rozegranego spotkania w Tenczynku była „Ciężkowianka”, ale historia wzajemnych pojedynków rozgrywanych w tej pięknej małopolskiej miejscowości nakazywała daleko idącą ostrożność. W ciężkowickiej bramce zabrakło tym razem doskonale spisującego się na wiosnę kontuzjowanego Macieja Ciołczyka, którego udanie zastąpił doświadczony Artur Kominiak. Z kolei w drużynie gospodarzy nie wystąpił ich wyborowy strzelec Krzysztof Czak, co było na pewno sporym osłabieniem trenowanej przez znanego z występów ligowych w „Victorii” Jaworzno oraz „Zagłębiu” Sosnowiec Wiesława Liszki „Tęczy”. Początek należał do podopiecznych Wojciecha Tomasiewicza. Pierwsze dwa kapitalne uderzenia z dystansu w sobie tylko wiadomy sposób obronił miejscowy golkiper. W 9 minucie był jednak bezradny, gdy kapitan „Ciężkowianki” przymierzył w samo okienko bramki miejscowych. Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla jaworznian są li tylko kwestią czasu padło niespodziewanie wyrównanie. Najpierw groźną sytuację w ostatniej chwili wyjaśnił wybijając na róg Mateusz Bulga. Chwilę później po stałym fragmencie gry i powstałym zamieszaniu Adrian Prażmowski niezwykle precyzyjną główką wpakował do własnej bramki. Wyrównujący gol sprawił, iż miejscowi poczuli wiatr w żagle i mocniej zaatakowali. Na szczęście piłka po strzale ich napastnika zatrzymała się na poprzeczce, zaś w innych sytuacjach pewnie interweniował Kominiak. Z biegiem czasu „ciężkowicki walec” przejął kontrolę nad wydarzeniami na boisku. Sygnał do ataku dali Biel i Woronowicz, po których uderzeniach piłka trafiła w słupek, zaś w innych przypadkach znakomicie bronił miejscowy bramkarz. Wreszcie w 43 minucie koronkowa akcja prawym skrzydłem Mateusza Chrząścika zakończona precyzyjnym dośrodkowaniem przyniosła drugą bramkę dla ciężkowickiego teamu autorstwa Mariusza Biela. Strata bramki do szatni sprawiła, iż gospodarze od początku drugiej połowy przystąpili do frontalnych ataków, co było wodą na młyn ciężkowiczanom. W 48 minucie błyskawiczny kontratak po rajdzie tym razem lewą stroną Chrząścika kończy bilardowe podanie Mateusza do Rzeszutki, zaś Marcin takich sytuacji nie marnuje, wyprowadzając zespół z Jaworzna na dwubramkowe prowadzenie 3-1. 5 minut później po dośrodkowaniu Szymona Pieczki z rzutu rożnego pojedynek główkowy wygrywa pechowy strzelec z pierwszej połowy Adrian Prażmowski, zaś formalności dopełnia Piotr Woronowicz, pakując ją do siatki. Utrata czwartej bramki sprawiła, że z ambitnych gospodarzy uszło powietrze, zaś trener Wojciech Tomasiewicz wykorzystał okazję, aby jak ma to w zwyczaju wpuścić zmienników. I trzeba przyznać, że nie zawiedli ciężkowickiego coacha. W dodatku dwóch z nich wpisało się na listę strzelców. Najpierw w 73 minucie tenczyńskiego golkipera zmęczonego ciężkowickim ostrzałem pokonał Marcin Koziarz, zaś w 85 minucie końcowy rezultat na 6-1 strzałem z woleja ustalił Jakub Woźniak. Tym samym ciężkowicki zapisał na swoje konto kolejne cenne 3 punkty. Po 20 kolejkach „Ciężkowianka” z 45 punktami oraz stosunkiem bramek 48-17, Startu” Kamień, który rozegrał jedno spotkanie więcej i czeka go również przymusowa pauza oraz mając tyle samo punktów co MKS Libiąż, który wyprzedza jaworznian lepszym stosunkiem bramek. W najbliższą sobotę 27 kwietnia „Ciężkowiankę” czeka trudna konfrontacja na własnym stadionie w Ciężkowicach z zawsze trudnym przeciwnikiem, jakim jest niewątpliwie MKS Alwernia. Początek spotkania o godzinie 16.30.

Udział w rozgrywkach ligowych jest dofinansowany z budżetu Gminy Jaworzno w ramach realizacji zadania publicznego z zakresu rozwoju sportu pn. „Śladami Urbana”.

LKS Tęcza Tenczynek – LKS Ciężkowianka Jaworzno 1-6 (1-2)


Bramki
:1.0 Pieczka 9’, 1.1 Prażmowski 14’ (samobójcza), 1.2 Biel 43, 1.3 Rzeszutko 48’, 1.4 Woronowicz 53’, 1.5 Koziarz 73’, 1.6 Woźniak 85’

„Ciężkowianka”: Kominiak– Podralski(75’ Jochymek), Prażmowski, Bulga , Damian Radomski – Woronowicz, T.Warzecha (70’ K.Warzecha), Pieczka (55’ Woźniak) ,Rzeszutko – Biel (80’Dziurowicz), Chrząścik(65’ Koziarz). Trener Wojciech Tomasiewicz

Sędziowali: M.Bigaj(główny) oraz M.Kulczyk i Sł. Nachel (asystenci)- wszyscy Podokręg Chrzanów.

JC/JG

fot. Piotr Żabnicki
- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

1 KOMENTARZ

  1. “Po 20 kolejkach „Ciężkowianka” z 45 punktami oraz stosunkiem bramek 48-17, Startu” Kamień, który rozegrał jedno spotkanie więcej i czeka go również przymusowa pauza oraz mając tyle samo punktów co MKS Libiąż, który wyprzedza jaworznian lepszym stosunkiem bramek”
    Moim zdaniem trzeba solidnego językoznawcy aby to zdanie zrozumieć.
    Pozdrawiam myślących.