Bez awantur czyli o poezji Alicji Dudek

Bodaj najbardziej „awanturującą się” grupą poetów byli przedwojenni futuryści. Ich kontrowersyjne poezje doprowadzały wręcz do bijatyk z publiką. Czy naszej ulubionej jaworznickiej poetce Alicji Dudek przytrafiła się, choćby raz, taka wpadająca w pasję publika – pytamy przy okazji wieczoru poezji Alicji Dudek.

REKLAMA

– Nigdy żadnych awantur nie było – odpowiedziała poetka. – Moje wiersze – dodała – są liryczne, delikatne, nic z wojowniczych.

A trzeba dodać, że wybór czytelnicy mają ogromny. Do wyboru do koloru coś ok. 1500 wierszy. Kilkanaście z nich poetka zaprezentowała podczas rzeczonego wieczoru poezji w Miejskiej Bibliotece Publicznej w środę 24 kwietnia. Wieczorek poetka zatytułowała „Wiosna budzi radość”. Jak łatwo się domyślić wiersze były o wiośnie, ale nie banalnie. Poezja Alicji Dudek zaskakuje przewrotnymi konceptami.

Jak nam się wydaje Alicja Dudek to poetka chadzająca własnymi drogami, ignorująca mody literackie, wedle zasady „pisz, co chcesz, byle dobrze”. Rzeczywiście, jak przyznała, stara się nikogo nie naśladować i „nie małpować”. W poezji oddaje uczucia ludzkie i urok natury.

Wieczór można uznać za nad wyraz udany. Publiki było tyle, że dostawiano krzesełka.

Spotkanie otworzyła Małgorzata Hezner (MBP), prezentując postać szanownej poetki. Część wierszy czytał Dominik Sowa. Skrzypaczka Zofia Lipska, uczennica I kl. katowickiej szkoły muzycznej im. Karola Szymanowskiego, zaprezentowała się w kaprysie Rodego i fantazji Telemana. Wybrała te utwory, ponieważ jak rozbrajająco stwierdziła, bardzo je lubi.

Na zaproszenie poetki zaśpiewały też Martyna i Lucyna Pluta. Wybrały utwory Jarockiej, Geppert i Bem. Jak powiedziała Martyna Pluta, piosenki te idealnie pasują do tematyki spotkania.

Tak więc za co szacowna publika Alicję Dudek ceni? Dominik Socha ceni za szczerość, wrażliwość i lakoniczność. Małgorzata Hezner lubi poetkę za pogodę ducha, głowę pełną marzeń i planów.

Jan Ryszard Drąg twierdzi, że w utworach Alicja Dudek zawiera całą harmonię przyrody, to piękna poezja – dodał.

Spotkanie zakończył wiersz nowiutki, sprzed dwóch tygodni.

„Dzisiaj smutnym nikt być nie może, bo już wiosna, wiatr przegonił deszcze…”

Kończąc synoptycznie, deszcze przegonione, ale za to nawiane saharyjskie burze piaskowe. Masz ci los.

Foto: Martyna Pluta, Lucyna Pluta, Alicja Dudek, Zofia Lipska, Dominik Socha

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki