Plac rekreacyjny w miejsce parkingu

W czasach kiedy szukanie wolnego miejsca parkingowego na stałe zagościło w naszym życiu, okazuje się, że nie każdy parking jest mile widziany.

REKLAMA

Mieszkańcy ul. Piłsudskiego żądają od władz spółdzielni Górnik likwidacji parkingu, który dwa lata temu tymczasowo powstał na boisku do gry w koszykówkę, na czas przebudowy dzisiejszego Pawilonu 72. Tymczasem pawilon i przynależne do niego miejsca parkingowe zostały oddane do użytku, a tego tymczasowego nie zlikwidowano. Mieszkańcy kategorycznie sprzeciwiają się pozostawieniu takiego stanu rzeczy.

“Parking jest usytuowany między przedszkolem, a boiskiem, które jest zaraz obok. Tutaj dzieci chcą się bawić.” “Mieszkam na parterze i nie wychodzę na balkon, bo mam tyle kurzu. Nie da się, huk, wrzask i tyle.” “Żona moja liczy auta codziennie. Najwięcej było tu zaparkowanych 60 samochodów, w tym dostawczych.” To kilka wypowiedzi mieszkańców.

Poza kurzem, dymem z rur wydechowych mieszkańcy borykają się z niemałym hałasem, który uniemożliwia im odpoczynek.

Zdaniem mieszkańców na osiedlu mieszkań nie przybyło, więc spółdzielnia tym bardziej winna przywrócić stan sprzed czasu zapożyczenia boiska na parking.

Zapytaliśmy kierownika Administracji nr 3, Piotra Karwetę, jakie spółdzielnia ma plany wobec tego niechcianego parkingu.

Chcemy przygotować wizualizację na zagospodarowanie tego terenu. Mówimy tu o placu zabaw dla dzieci, który chcemy odpowiednio przygotować i ogrodzić. Uformować i zabezpieczyć górkę, z której dzieci w zimie korzystają. Wiemy, że parking jest tymczasowy i chcemy go zagospodarować z myślą o mieszkańcach. Po przedstawieniu wizualizacji chcemy przeprowadzić głosowanie wśród mieszkańców, aby przekonać się co oni na to – powiedział Piotr Karweta.

Projekt zagospodarowania terenu zostanie przedstawiony już w kwietniu. Ważne jest aby się z nim zapoznano i wzięto udział w głosowaniu nad jego przyjęciem.

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki