REKLAMA

Nowoczesna rzeczywistość gospodarcza wymaga naprawdę otwartego umysłu. Zdobywanie przewagi na rynku wymaga kompetencji, których jeszcze niedawno w ogóle nie wiązano z żadną konkretną branżą. Można sobie bowiem łatwo wyobrazić, że opanowanie obcego języka bezpośrednio przekłada się na potencjał przedsiębiorstwa. Ale czy tylko tyle?

Język nie tylko w komunikacji

Okazuje się, że kursy językowe są dziś w wielu firmach – zarówno mniejszych przedsiębiorstwach, jak i w największych korporacjach – jednym z podstawowych sposobów na stopniowe podnoszenie rangi organizacji. Nie chodzi jednak tylko o rozumianą wprost umiejętność komunikowania się. Kursy językowe wykorzystywane są jako pozapłacowe narzędzia motywacji pracowników. Coraz częściej badania wykazują również, że firmy, które dbają o rozwój swojego personelu, stają się z czasem coraz bardziej elastyczne, ale przy tym zachowują stabilną strukturę, co pozwala przechodzić bez większych perturbacji, które osłabiają gorzej przygotowanych przedsiębiorców.

To ciekawe zagadnienie, nad którymi głowią się psychologowie i analitycy biznesowi: dlaczego lepsza znajomość języków obcych pozwala lepiej reagować na rozmaite zagrożenia? Zanim jednak akademicy dojdą do konkretnych odpowiedzi, warto zerknąć, co mogą zaproponować eksperci organizujący zagraniczne kursy językowe dla przedsiębiorców.

Co wyróżnia kursy dla biznesu?

Dokładna analiza oferty kursów językowych dla biznesu pozwala wysnuć ciekawe wnioski. Takie szkolenia już w założeniach muszą różnić się od kursów ogólnych. Bardzo duży nacisk kładzie się w nich zawsze na rozmowę. O ile zwykłe kursy bazują na twardych umiejętnościach: znajomości słownictwa, gramatyki czy fleksji, o tyle w kursach językowych dla biznesu akcent zawsze położony jest na płynność w mowie i pewne niuanse lingwistyczne, które mogą mieć znaczenie w kontaktach z kontrahentami. Dość dobrze widać to choćby w części poświęconej słownictwu: lwią część oczywiście stanowią zwroty branżowe i techniczne, ale całkiem sporo jest też zwrotów bardziej ogólnych, w tym kurtuazyjnych i grzecznościowych. Po co? Choćby po to, żeby uczestnikom kursu łatwiej się później rozwiązywało problemy. Współczesne przedsiębiorstwo nie jest już bowiem skupione na sobie i swoich produktach, a na kontrahentach i ich potrzebach, więc musi zmienić się formuła komunikacji.

Wiele części, jeden cel

Kursy językowe dla firm i specjalistów są realizowane w kilku formatach. Najpopularniejsze to szkolenia face to face w najwyżej kilkunastoosobowych grupach. Forma osobistego kontaktu z lektorem ma duże znaczenie dla jakości przekazywania wiedzy. Kiedy jest to technicznie trudne, szkolenia prowadzi się w formie online, gdzie kontakt z prowadzącym bywa nieco ograniczony, ale zwykle gwarantuje się przynajmniej możliwość regularnego zadawania pytań. Trzeci forma to zagraniczne kursy językowe. Te są od strony technicznej najtrudniejsze do przygotowania, ale często też okazują się najskuteczniejsze. Duża doza nieprzewidywalności i konieczność bieżącego radzenia sobie w sytuacjach niemających żadnego scenariusza ćwiczy praktyczne umiejętności językowe.

W każdym z tych trzech wymienionych przypadków cel kursu jest ten sam. Nie chodzi o to, żeby po prostu nauczyć języka. Celem jest nauczenie uczestników szkolenia praktycznego wykorzystania różnych umiejętności językowych. Na tym etapie nie ma mowy o szkolnym planie – tutaj trzeba ćwiczyć język w sytuacjach codziennych, w kontaktach z różnymi rozmówcami. Jeśli ogólne kursy językowe są po prostu szkołą, to te szkolenia, które projektuje się z myślą o specjalistach, są prawdziwym poligonem i wymagają zdecydowanie szerszego zakresu umiejętności.

Elastyczność językowa do wypracowania

Posługiwanie się językiem obcym często jest błędnie sprowadzane do komunikacji i do niej ograniczane. Tymczasem w biznesie język jest czymś więcej. Samą zdolność do porozumiewania się już należy traktować jako atut i przewagę konkurencyjną. Możliwość lepszego zrozumienia kontrahenta i jego potrzeb może się bezpośrednio przełożyć na rentowność przedsięwzięcia i jest absolutnie kluczowa dla zapewnienia najwyższej jakości usług. Jeśli w kontaktach z kontrahentami można zrezygnować z pomocy tłumacza, pokazuje się też, ile te kontakty dla firmy naprawdę są warte. Zyskując więc tę elastyczność językową, którą można wykorzystać na co dzień, zyskuje się też opinię profesjonalnej firmy, która nie skupia się na sobie, tylko na drugiej stronie.14

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki