REKLAMA

Odpowiednie przygotowanie auta do wiosny jest tak samo ważne, jak to wykonywane przed rozpoczęciem zimy. Wpływa ono zarówno na bezpieczeństwo podczas jazdy, jak i na jej komfort. Na jakie elementy należy szczególnie zwrócić uwagę?

 

Wymiana filtrów i czyszczenie klimatyzacji

Wiosna to dobry moment na wymianę filtrów na nowe. Jest to prosta czynność i można ją bez problemu wykonać samodzielnie. Najważniejsze są filtry oleju i powietrza zabezpieczające silnik przed dostaniem się do niego zanieczyszczeń, ponieważ są one niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania. Podczas ich wymiany szczególnie przy filtrze powietrza należy wyjmować stary filtr ostrożnie, aby zgromadzone na nim zanieczyszczenia nie dostały się podczas wykonywania tej czynności do układu dolotowego.

Innym odpowiadającym głównie za komfort jazdy jest filtr kabinowy oczyszczający powietrze dostające się do wnętrza samochodu. Jego zużycie może objawiać się nieprzyjemnym zapachem we wnętrzu kabiny po włączeniu nawiewu. W przypadku dużego zabrudzenia mogą rozwijać się na nim grzyby i bakterie. Jeszcze bardziej na taką sytuację narażone jest wnętrze klimatyzacji. Powodem jest wilgoć zbierająca się w okolicach parownika podczas jej pracy. Dlatego przed wiosną, po kilku miesiącach nieużywania, dobrze jest zatroszczyć się o odgrzybianie klimatyzacji. Warto to zrobić tym bardziej że niektóre rozwijające się w niej szczepy bakterii i grzyby mogą być niebezpieczne dla naszego zdrowia. Nowoczesne metody dezynfekcji, takie jak ozonowanie i wykorzystanie ultradźwięków wymagają wizyty u specjalisty.

Sprawdzenie stanu opon

Koniec zimy to dla wielu kierowców czas wymiany opon na letnie. Jednak dla zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa przed dokonaniem tej operacji należy sprawdzić ich stan techniczny. Po pierwsze zwróćmy uwagę na ich wiek, maksymalny dopuszczalny to 10 lat, ale najlepiej, gdy mają mniej niż 5-6 lat. Wiek opon liczy się od momentu produkcji i jest on umieszczony na ścianach bocznych w postaci 4 cyfr. Dwie pierwsze oznaczają tydzień produkcji, dwie ostatnie jej rok.

Drugim krokiem jest ocena stanu bieżnika. Obejmuje ona pomiar głębokości bieżnika, polskie prawo wymaga, aby wynosiła ona co najmniej 1,6 mm. Jednak według zaleceń producentów wymianę opon na nowe powinno rozważyć się, jeżeli głębokość spadnie poniżej 3 mm. Podyktowane jest to sporą utratą osiągów takich jak droga hamowania. Ważną kwestią jest także wizualna ocena ich stanu. Uwagę zwrócić powinny wszelkie uszkodzenia, pęknięcia i wybrzuszenia gumy.

Istotne jest również to, czy ścierają się one równomiernie na całej powierzchni. Nierównomierne zużycie może mieć kilka przyczyn, najczęściej powodem jest: nieprawidłowe ciśnienie, zła geometria zawieszenia lub skrzywiona felga. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji najlepiej jest udać się do wulkanizatora celem stwierdzenia przyczyny występowania tego problemu.

Na koniec przygotowań można zatroszczyć się jeszcze o estetykę ogumienia. Wraz z wiekiem, czasami nawet już po jednym przejeżdżonym sezonie, traci ono swój pierwotny czarny kolor. Przywrócić go można, czyszcząc je za pomocą dostępnych na rynku preparatów. Po umyciu warto zastosować również specyfiki konserwujące, które pozwolą utrzymać nie tylko dobry wygląd na dłużej, a także wydłużą żywotność gumy.

Przy dokonywaniu zmian, jeśli oczywiście wyznajemy zasadę sezonowej wymiany warto ocenić stan opon zimowych. Wbrew pozorom jest to korzystny czas na ich wymianę ze względu na dobre oferty i promocje cenowe, dzięki temu zaoszczędzimy nie tylko pieniądze ale również zapobiegniemy stresującym sytuacją przy kolejnej zmianie sezonu.

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki