Publikujemy felieton Jerzego Nieużyły w sprawie zatoczek autobusowych.

REKLAMA

Ostatnio przetoczyła się przez lokalne i ogólnopolskie media informacja n. t. akcji likwidacji zatoczek autobusowych w naszym mieście. Przytaczane były opinie wicedyrektora MZDiM , który twierdził , że w tej akcji chodzi o bezpieczeństwo ruchu i skrócenie postoju autobusów na przystankach , oraz zdziwionych , wzburzonych i przeciwnych tym działaniom mieszkańców Jaworzna, którzy obawiają się, że będzie to nowe źródło zatorów komunikacyjnych.

Nie milkną echa tej informacji, sprawa ciągle żyje w mediach i wśród mieszkańców , emocjonalnie komentowana jest zwłaszcza przez kierowców , którzy nie znajdują uzasadnienia i celowości tych działań.

Wbrew temu co na ten temat mówi i pisze wicedyrektor MZDiM, w rzeczywistości nie chodzi o bezpieczeństwo ruchu i przyspieszenie obsługi psażerów na przystankach przez autobusy (te argumenty wydają się wątpliwe i mocno naciągane), ale o przygotowanie infrastruktury drogowej pod kątem wprowadzenia w Jaworznie , do końca obecnej kadencji (jak zapowiadał przed wyborami Pan Tomasz Tosza ) autonomicznych autobusów bez kierowców.

Zatoczki stanowią duże utrudnienie i stwarzają problem bezpieczeństwa pasażerów dla autobusów bez ludzkiej obsługi, natomiast zatrzymanie automatycznego autobusu bezpośrednio na jezdni w strefie przystanku , nie przedstawia większych trudności.

Tak więc wszyscy Ci , którzy oddali w ostatnich wyborach samorządowych głos na Pana Pawła Silberta i jego radnych JMM i PiS nie powinni się dziwić, ani protestować w tej sprawie, gdyż jest to wprost konsekwencja ich wyboru.

Stawiając krzyżyk przy nazwisku Pawła Silberta zaakceptowali jego zamiar wprowadzenia w Jaworznie w ciągu 5-lat autobusów autonomicznych bez kierowców z wszystkimi tego konsekwencjami , przebudową dróg, likwidacją zatoczek itp.

Jedyne co im teraz wypada, to pochwalić Pana Prezydenta za jego szczerość, prawdomówność, uczciwość , dalekowzroczność oraz konsekwencję i dotrzymywanie danego słowa.

Biorąc udział w wyborach i dokonując wyboru trzeba mieć także świadomość jego konsekwencji .

Przypomnę tym , którzy głosowali na Pana Pawła Silberta i jego ekipę , że tym samym wyrazili zgodę i zaakceptowali (poza likwidacją zatoczek autobusowych ) także inne zamierzenia Pana Prezydenta. Wśród nich m. in. zamiar budowy w środku miasta ciężarowego Hyperloop-a , (opisując obrazowo ) autostrady zamkniętej w rurze próżniowej o dużej średnicy, w której poruszają się ciężarówki z prędkością 10 krotnie większą niż na normalnej autostradzie.

A także zgodzili się na budowę „niby-dworca” w Szczakowej i ewentualne wyburzenie historycznego 150-letniego dworca kolejowego PKP.

Ten rok jest również rokiem wyborczym , w którym będziemy mieć możliwość dwukrotnie dokonać bardzo ważnych dla naszego kraju wyborów . Tym , którzy zdecydują się na udział w tych wyborach życzę , aby dobrze przemyśleli swój wybór i zawsze starali się przewidzieć jego konsekwencje .

Jerzy Nieużyła

Felieton jest osobistą opinią autora, którą publikujemy na zasadzie listu do redakcji. 

 

Przeczytaj to jak dyrektor Tosza poucza Toruńskich urzędników:

Radny Klabun przesadził na temat bezpieczeństwa? Jaworzno prostuje: „posłużył nie polegającą na prawdzie argumentacją”

 

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

7 KOMENTARZE

  1. Dla oprogramowania autonomicznych pojazdów wykonanie przewidywalnych zakrętów wzdłuż zatoki nie stanowi praktycznie żadnego problemu w porównaniu do np. interakcji z innymi uczestnikami ruchu. Wręcz z takimi powtarzalnymi zadaniami komputer poradzi sobie prawdopodobnie lepiej niż człowiek. A przystanki bez zatok są budowane w różnych miastach bez względu na to, czy planuje się tam wprowadzenie autonomicznych autobusów czy nie.

    • Z tego co pamiętam, żadne ugrupowanie opozycyjne nie obiecywało budowania zatok na kameralizowanych drogach, a lider głównej partii opozycyjnej był zwolennikiem większej liczby ułatwień dla pieszych (np. wyznaczanie dodatkowych przejść).