Dlaczego w Jeleniu odpady leżą tygodniami?

Odpady budowlane, meble, opony – to śmieci, które mieszkańcy Jelenia podrzucają na parking, gdzie co drugi miesiąc przyjeżdża samochód MZNK.

REKLAMA

Błagam, wyjaśnijcie mieszkańcom, co to znaczy mobilny odbiór odpadów, bo zrobili sobie z tego miejsca wysypisko śmiecimówi mieszkanka pobliskiej okolicy.

Mobilny punkt, który w Jeleniu mieści się na parkingu przy ul. Wygoda, naprzeciw numeru domu 47 jest do dyspozycji mieszkańców co drugi miesiąc, zawsze w sobotę w godzinach od 9.00 do 12.00. Oznacza to, że każdy może tam przywieźć odpady i sam załadować na samochód firmy obsługującej punkt. Naturalnie pracownik może pomóc w przeładunku, ale naprawdę nie jest w stanie w pojedynkę zabrać wielkogabarytowych odpadów, które mieszkańcy zostawiają na wspomnianym parkingu poza dniami i godzinami wyznaczonymi przez Miejski Zarząd Nieruchomości Komunalnych.

Ostatni wywóz z punktu odbył się 2 marca. Znaczy to, że te wszystkie śmieci będą tam leżały do 11 maja. Wówczas w sobotę, między godzinami 9.00 a 12.00 będzie można podjechać i przeładować swoje odpady. Tak to działa. Nie inaczej.

Oto harmonogram dla tego punktu.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

3 KOMENTARZE

  1. Jak widać z załączonego zdjęcia pracownik przyjeżdżający po odpady ma również problem z wrzuceniem worków ze śmieciami, opon i materacy. Widocznie są dla niego zbyt ciężkie.
    Wszędzie są takie praktyki niestety z podrzucaniem śmieci do punktów mobilnych przed wywózką i rozwiązaniem tutaj było by może to żeby przy tych punktach mobilnych jeździło 2 pracowników?? Może takich co im się będzie chciało wrzucić worek ze śmieciami na pakę?? a nie stać przy samochodzie z rękoma w kieszeni???

  2. Można jeszcze przyjąć, że takie działanie jest wyrazem ostrej akcji protestacyjnej przeciwko ustalonemu systemowi odbioru odpadów nietypowych. Dobrze, że lądują tutaj. Wszak w Jeleniu wciąż można niemalże wszystko wyrzucać do koryta starej Przemszy.
    A może zrobić by tak. W całym mieście przygotować kilkanaście placyków do deponowania takich odpadów zaopatrzonych w kamerę. Będzie ona potrzebna tylko po to, aby dysponent mógł sprawdzić, czy już warto się wybrać po odpady, ustalić rodzaj pojazdu oraz skład ekipy sprzątającej. Trochę to będzie kosztowało, ale zapewne wyjdzie taniej, niż sprzątanie lasów, pól oraz opłotków.