Cieżkowianka gromi Zgodę

Wielkimi krokami zbliża się piłkarska runda wiosenna. W kolejnym meczu kontrolnym starły się drużyny z Jaworzna. Ciężkowianka Jaworzno jako gospodarz gościła Zgodę Byczyna.

REKLAMA

Przewagę gospodarzy widać było od samego początku. Już w 1. min piłkę zagraną ze skrzydła przejął Kamil Warzecha i wpakował ją do bramki Zgody. Akcja szybko nabrała tempa i kilka chwil później ciężkowianie prowadzili już dwoma bramkami po strzale Mariusza Biela. Gospodarze nie spoczęli na laurach i wciąż napierali przeciwników. Na domiar tego, po jednym z dośrodkowań, testowany zawodnik uderzył niefortunnie piłkę głową i tym samym zaliczył bramkę samobójczą. Minutę później prostopadłe podanie do Marcina Rzeszutki dochodzi celu, co napastnik Ciężkowianki wykorzystuje w 100%. Do przerwy „ciężkowicki walec” prowadził już 4:0.

Nie dało się nie zauważyć nerwowej atmosfery w drużynie Zgody. Podczas przerwy grający trener Ryszard Czerwiec musiał odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie. Jak przeciwstawić się wciąż napierającej Ciężkowiance. Druga połowa spotkania nie odbiegała jednak od poprzedniej. Chociaż sytuacji podbramkowych zawodnicy z Byczyny mieli jakby więcej, to jednak na niewiele się to zdało. Świetnym strzałem z dystansu popisał się Czerwiec, ale bramkarz wybił piłkę zmierzającą pod poprzeczkę. W 53 min Mariusz Biel znalazł się w sytuacji sam na sam z golkiperem gości i nie zmarnował szansy, piłka kolejny raz znalazła się w siatce bramki. Tymczasem kolejny strzał zawodnika Zgody broni bramkarz. Kamil Rudnicki posyła petardę w kierunku bramki, niestety nieskutecznie. Skutecznie zatem Biel dobił piłkę, która wcześniej odbiła się od poprzeczki. Na hattricku się nie skończyło, Mariusz Biel jeszcze raz zdobył gola, a gospodarze prowadzili 7:0. Honorową bramkę dla Zgody mógł zdobyć Paweł Kalinowski, niestety piłka po jego strzale tylko trafiła w słupek. Wynik spotkania ustalił Marcin Rzeszutko, który uderzając z dystansu, nie dał szans bramkarzowi.

LKS Ciężkowianka Jaworzno – LKS Zgoda Byczyna 8:0 (4:0)

Bramki: Kamil Warzecha 1′, Mariusz Biel 5′, 53′, 63′, 75′, samobójcza 35′,
Marcin Rzeszutko 36′, 82′

jargal

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki