Sokoły ograne przez wicelidera

Na czterech z rzędu zwycięstwach zakończyła się świetna passa koszykarzy MCKiS. W sobotę jaworznianie ulegli wiceliderowi z Bytomia 65:83.

REKLAMA

Sobotnie starcie z bardzo silnym zespołem Polonii zapowiadało się bardzo ciekawie i miało być dla podopiecznych trenera Bilińskiego kolejnym ważnym sprawdzianem. Co prawda jaworznianie do meczu przystępowali w osłabionym składzie – cały czas bowiem kilku graczy leczy kontuzje – mimo to po cichu w Jaworznie liczono na miłą niespodziankę.

Skuteczni Poloniści

Jak się miało potem okazać, goście dość brutalnie zweryfikowali plany MCKiS-u i przez większość spotkania dominowali na parkiecie. Tylko pierwsza kwarta była jeszcze w miarę wyrównana. Oba zespoły grały uważnie, ostrożnie w defensywie i całkiem skutecznie w ataku, dzięki czemu wynik co chwila przechodził z rąk do rąk. Dopiero w samej końcówce Polonia zapewniła sobie skromną wygraną 20:18. Druga kwarta niestety nie układała się już po myśli jaworznian. Sokoły zaczęły sporo pudłować, a goście wypracowali sobie przewagę, której mogli pilnować a z czasem i zwiększać. Słaba skuteczność miejscowych sprawiła, że Polonia na przerwę schodziła już przy prowadzeniu 46:35. W trzeciej kwarcie MCKiS musiał odważniej zaatakować, jeżeli chciał jeszcze liczyć na korzystny wynik. Na niewiele to się jednak zdało – bytomianie trzymali ich bowiem na dystans i nie pozwalali na zbyt wiele. Nerwowa gra powodowała dużo strat i niecelnych rzutów, goście zaś byli bezlitośni, notowali sporo przechwytów i szybko odjechali na bezpieczny już dystans. Polonia wygrała tę kwartę 29:13 i praktycznie była pewna końcowej wygranej. Ostatnia cześć gry nie była już zbyt widowiskowa. Goście grali na dużym luzie i zaczęli popełniać sporo błędów, nie miało to jednak większych konsekwencji. Jaworznianie co prawda nieco zredukowali straty i wreszcie wygrali kwartę 17:8, ale w całym meczu polegli 65:83.

Zagłębie na rozkładzie

W sobotę wśród Sokołów najlepiej zaprezentował się Daniel Goldammer, który wypracował double-double zaliczając 13 punktów, 12 zbiórek i 1 asystę. Graczem meczu zdecydowanie okazał się Mateusz Migała z Polonii, który również zainkasował double-double w postaci 18 punktów i 12 zbiórek. Warto też odnotować, że w barwach klubu z Bytomia zagrało dwóch byłych zawodników MCKiS-u. Mowa oczywiście o Emilu Podkowińskim i Norbercie Kujonie, którzy mieli spory udział w ograniu jaworznickiej drużyny.

Porażka z Polonią nie miała większych konsekwencji dla jaworznian, którzy wciąż zajmują piąte miejsce w tabeli i tracą zaledwie dwa punkty do podium. W następnej kolejce podopiecznych trenera Bilińskiego czeka kolejne niezwykle interesujące starcie z rywalem zza miedzy. Tym razem do Jaworzna przyjedzie Zagłębie Sosnowiec, które od lat toczy z Sokołami zacięte pojedynki. W listopadzie minimalnie górą była ekipa z Sosnowca, która wygrała u siebie 69:63. W lidze sosnowiczanie radzą sobie znacznie słabiej od MCKiS i zajmują dopiero 10. pozycję, mając na koncie 7 zwycięstw i 13 porażek. Mimo to trudno wskazać faworyta tego starcia, jak pokazuje bowiem historia, mecze z sąsiadami rządzą się swoimi prawami. Początek spotkania na hali na Osiedlu Stałym w sobotę o godzinie 20:00.

MCKiS Jaworzno – Polonia Bytom 65:83

(18:20, 17:26, 13:29, 17:8)

DK

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki