REKLAMA

Można by pomyśleć, że zaraz za cebulą i burakami, Polska pomidorem stoi. I jest w tym trochę prawdy, bo w uprawa pomidorów jest w naszym kraju bardzo powszechna. Ale czy dowiadywaliście się kiedykolwiek jak wyglądają statystyki światowe?

Ojczyzna pomidora

Gdyby wziąć na logikę gdzie swoje korzenie ma pomidor, mowa o korzeniach w drzewie genealogicznym to szybkim strzałem okazałaby się Italia, Włochy. Być może ze względu na pomidorowe spaghetti, krem z pomidorów czy inne specjały. Prawda jest zaskakująca – ojczyzną prastarego dzikiego pomidora jest Ameryka Łacińska, a konkretniej Peru. To właśnie na tym terenie pomidor zaczął swoją historię. Co jeszcze ciekawsze – Peru wcale nie jest największym na świecie producentem pomidorów. Więc kto nim jest? Odpowiedź również nieoczywista – Chiny.

Uprawa pomidora na świecie

Jak wynika z danych opublikowanych w 2018 roku to właśnie uprawa pomidorów sprawia, że jest to warzywo najpopularniejsze na całym świecie. W skali globalnej produkuje się aż 177 milionów ton rocznie na łącznej powierzchni 55 milionów hektarów.

To właśnie ogrodnicy z Państwa Środka przodują w rankingach największych producentów pomidorów na świecie, jednak ich plon z jednego metra kwadratowego wynosi tylko 2,5 kg, co oznacza, że muszą dysponować ogromnymi powierzchniami pod uprawę tego warzywa. Wynik o 25 razy większy w plonowaniu osiągają Holendrzy, niestety dysponują oni zbyt małym metrażem aby konkurować z tak dużym państwem. Najchętniej pomidory zjadane są w Stanach Zjednoczonych i to właśnie USA importuje na swój rynek najwięcej pomidorów.

Specyfika uprawy

Główną przeszkodą w produkcji pomidorów jest jego specyfika uprawy. Jest to warzywo ciepłolubne, które musi mieć zagwarantowaną stałą temperaturę, wilgotność oraz nawożenie. Dodatkowo pomidor jest bardzo podatny na wszelkie choroby grzybowe. Uprawa pomidora do sprzedaży przebiega w obiektach zadaszonych z kontrolowaną atmosferą w niemal sterylnych warunkach. Obecnie wielu ogrodników na świecie decyduje się na uprawę hydroponiczną aby uniknąć patogenów odglebowych, które mogą zdziesiątkować całe uprawy. Taki sposób jest również uzasadniony ekonomicznie – materiał do uprawy hydroponicznej może zostać w szybki sposób zdezynfekowany i wykorzystywany wielokrotnie przez wiele lat. Takiego procesu nie można przeprowadzić z tradycyjnym podłożem torfowym, a jego coroczna wymiana wymaga wysokich nakładów finansowych i fizycznych.

Rodzimy rynek pomidora

Klimat naszego kraju nie sprzyja wysokonakładowym inwestycjom w produkcję pomidora. Zbyt duże wahania temperatury o każdej porze roku przekładają się na plonowanie i koszty związane z prowadzeniem uprawy. Zapewnienie idealnych, stałych warunków do efektywnej uprawy również nie jest opłacalne. Są jednak gospodarstwa ogrodnicze na terenie naszego kraju, które zdecydowały się na produkcję pomidorów, jednak plony te często nie trafiają na rodzimy rynek a są eksportowane do państw, które oferują wyższą cenę zakupu. I tak na przykład produkowane w Polsce pomidory trafiają na niemieckie stoły, a my często zjadamy pomidory pochodzące z Maroka, Hiszpanii czy Chin.

Najsmaczniejsza uprawa amatorska

Z badań wynika, że konsumenci najchętniej spożywają warzywa ze swoich własnych upraw. Sytuacja z pomidorami nie odbiega od tych wyników. Aż 97% osób badanych twierdzi, że ich własne pomidory smakują dużo lepiej niż te kupione w dużych sklepach, co ciekawe tylko 3% głosów mówi, że nie czują różnicy w smaku, a nikt nie stwierdził, że pomidory sklepowe są smaczniejsze od tych uprawianych we własnych ogródkach. Nieco inaczej kształtują się słupki jeśli chodzi o atrakcyjność wizualną pomidorów sklepowych w porównaniu do tych z ogródka. Jednak jak powszechnie się głosi – liczy się to co jest w środku.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki