Podczas kontroli firmy Clif odkryte zostały beczki z podejrzanymi substancjami. Inspektorom udało się pobrać i zabezpieczyć próbki substancji.

REKLAMA

Kontrola firmy, którą przeprowadzili pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska wraz z policją, strażą pożarną oraz prokuraturą z Jaworzna i Krakowa odbyła się 7 lutego br. Powodem kontroli były nieścisłości ewidencyjne, które ujawniono na terenie Skawiny.

Podczas kontroli przeprowadzonej przez krakowski WIOŚ w styczniu na terenie Skawina, wyjawiono iż odpady, których brakowało na terenie spółki przewieziono do Jaworzna.

W związku ze zdobytymi informacjami w Skawinie, pracownicy WIOŚ w Katowicach udali się na kontrole do Jaworznickiej siedziby. Co zaskakujące pomimo uprawnień inspektorów nie zostali oni wpuszczeni na teren zakładu.

Kontrola została przeprowadzona niezapowiedzianie w ostatnich dniach stycznia. Pracownicy, którzy byli obecni podczas kontroli odmówili jednak wpuszczenia inspektorów.

Obecnie sprawą zajmuje się równolegle Rejonowa Prokuratura w Jaworznie oraz Okręgowa Prokuratura w Krakowie. Kolejna kontrola odbyła się 7 lutego. Tym razem inspektorom udało się wejść na teren zakładu m.in. w asyście policji oraz prokuratury i pobrać próbki podejrzanych substancji.

NU

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki