Śmierdząca sprawa

Kiedy w 2015 roku do użytku została oddana sieć kanalizacyjna, mieszkańcy ulicy Górnośląskiej nie spodziewali się takiego obrotu sprawy. Już kilkukrotnie na niejednej z tamtejszych posesji wybiło źródełko, a jego zapach nie rysował uśmiechu na twarzy tamtejszych mieszkańców.

REKLAMA

Problem pojawiał się już niejednokrotnie, za każdym razem służby odpowiedzialne za taki stan rzeczy nie raczą choćby podstawić wozu neutralizującego. Awarie wynikłe w sieci wodociągowej, przepompowni zatruwają życie rodzinom, które mieszkają w najniższym punkcie. Awarie się zdarzają, ale zamontowanie, chociażby zaworów zwrotnych pomogłoby w utrzymaniu porządku na posesjach. Pan Witold ubolewa nad ogródkiem z uprawą ozimą, który poszedł w szambo po zalaniu w zeszłym tygodniu. Teraz sytuacja się powtarza, a według właściciela posesji służby nie robią nic, by zapobiec kolejnym, przykrym przypadkom.

Doraźnie pozostają tylko własne wysiłki i uruchomienie prywatnej pompy. Straty w ogródku oraz koszty związane z poborem, i tak nie taniej energii elektrycznej, nasuwają zatem pytanie – kto za to wszystko odpowiada i kto ma ponieść te koszty?

Równolegle do posesji przebiega droga, na której widać zapadniętą studzienkę kanalizacyjną. Taka sytuacja może w przyszłości doprowadzić do zdarzenia drogowego.

 

Wystosowaliśmy w tym temacie pytanie do MPWiK, poniżej prezentujemy ich pełną odwiedź.

Instalacje oraz tłocznie kanalizacyjne zlokalizowane w tym rejonie pracowały i pracują prawidłowo. Zdarzenia z adresu przy ul. Górnośląska 45 odnotowane są w raportach dyspozytorskich w dniu 31.12.2018 oraz 5.01.2019 r. jako zdarzenia awaryjne – zatkana kanalizacja. W obydwu przypadkach doszło do przytkania tłoczni w ulicy Górnośląskiej elementami stałymi, które w kanalizacji nie powinny się znajdować. Prawdopodobnie to te elementy, w postaci gruzu, resztek tkanin, substancji smolistych, spowodowały zmniejszenie przepływu w instalacjach i wyrzut ścieków poprzez punktowe podtopienia  we wspomnianym miejscu. Niezwłocznie po przyjęciu zgłoszenia podjęte zostały działania naprawcze polegające na czyszczeniu i udrożnieniu rur. Obiekt obecnie pracuje bez zastrzeżeń. Należy mieć na uwadze, że sieć kanalizacji sanitarnej jest przystosowana do przyjmowania tylko płynnych ścieków bytowych. Elementy stałe, czy też tłuszcze mogą wpływać na ograniczenie jej przepustowości.

JG

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki

6 KOMENTARZE

  1. “Pan Witold ubolewa nad ogródkiem z uprawą ozimą, który poszedł w szambo po zalaniu w zeszłym tygodniu.”
    Kto poszedł w szambo ?
    “Wystosowaliśmy w tym temacie pytanie do MPWiK, poniżej prezentujemy ich pełną odwiedź.”
    To bez komentarza !

    • Panie Reporterze Jarosławie w tym wieku i po tylu szkołach to chyba Pan wie że istniej coś takiego jak słownik a tym bardziej jak tekst pisze się na komputerze. Każdy program tekstowy posiada sprawdzanie pisowni. Proszę z tego korzystać.
      Pozdrawiam Tadeusz