Potrzeby mieszkańców Grunwaldzkiej nadal ignorowane

REKLAMA aaaa

Po raz kolejny mieszkańcy bloków przy ul. Grunwaldzkiej 206 do 210 spotkali się 29 stycznia 2019 r. z posłem Pawłem Bańkowskim i radnym Rady Miejskiej Jaworzna, Maciejem Bochenkiem by porozmawiać o problemach, jaki stwarza im wahadłowy ruch na drodze prowadzącej do ul. Piekarskiej.

REKLAMA

Przypomnijmy, że mieszkańcy domagają się, by na tym odcinku ul. Grunwaldzkiej, przebiegającym wprost pod ich oknami do ul. Piekarskiej przywrócić ruch jednokierunkowy, tak jak było to kilka lat temu. Niestety, na spotkaniu nie było zaproszonych przedstawicieli MZDiM.

MZDiM w odpowiedzi na prośbę o jednokierunkowy ruch tłumaczyło wdrożone zmiany potrzebami komunikacyjnymi okolicznych działalności gospodarczych.

– Tylko Biedronka upiera się przy przejeździe tędy, ale można by postawić znak z wyłączeniem aut należących do Biedronki. Są one tak charakterystyczne, że policja nie miałaby problemu z odróżnieniem ich jadących wtedy pod prąd.- twierdzi mieszkanka ul. Grunwaldzkiej, Maria Żalińska.

Problem z ruchem na wspomnianym odcinku jest widoczny gołym okiem. Droga jest wąska i zezwalająca na parkowanie aut na poboczu. Ostatnio kierowca zjeżdżający z górki od Piekarskiej nie wyrobił zakrętu, wjechał na chodnik i połamał pokrywę studzienki. Tego właśnie boją się mieszkańcy. Na ulicę, która stała się bardzo ruchliwa, wychodzą ich dzieci. Odległość od klatek schodowych do jezdni to tylko 4 metry. Poza tym zdaniem mieszkańców jest to droga osiedlowa, która powinna być spokojna i służyć jako dojazd do domów. Tymczasem np. Osiedle Gigant zrobiło sobie tam skrót przejazdu do ul. Grunwaldzkiej.

Niebawem pobliskie nowe Osiedle Cynamonowe odda do użytku 226 mieszkań, więc ruch na wspomnianym odcinku Grunwaldzkiej jeszcze się nasili. Miejmy nadzieję, że do tego czasu władze jeszcze zmienią swoją decyzję i rozważą potrzeby większości.

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o tym problemie TUTAJ

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki