Złoty Orzeł Stomatologii o ekstrakcji ósemek

W tym miesiącu Praktyka Stomatologiczna dr n. med. Tatiany Jamróz-Szłapy została odznaczona na tle Ogólnopolskim zdobywając tytuł Złotego Orła Stomatologii. Złote Orły Stomatologii, to grono najlepszych z całej Polski, do którego należy tylko 4,5% firm z branży stomatologicznej z całego kraju.

REKLAMA

Ogromne wyróżnienie dla Stomatologa i powód do dumy. Nam również jest bardzo miło, że mamy takich specjalistów w naszym mieście. Pani Doktor udziela wywiadów dotyczących zabiegów stomatologicznych i profilaktyki w naszej gazecie – tym razem kilka słów o usunięciu ósemki.

Coraz więcej Pacjentów decyduje się na usunięcie ósemki, czyli tzw. Zęba mądrości. To zęby problematyczne, ponieważ często brakuje na nie miejsca- podczas wyżynania napierają na inne zęby powodując często bardzo silne bóle, wykrzywienie innych zębów i stany zapalne. Zdecydowanie w tym wypadku powiedzenie „od przybytku głowa nie boli” nie będzie do końca zgodne z prawdą. Niektórzy Pacjenci decydują się na zostawienie zębów mądrości, ale nawet gdy ósemki są całkowicie wyrznięte, to może się okazać, że nie mają na tzw. Dziąsła zrogowaciałego, przyczepionego do zęba. Tworzy się przez to szparka, do której wchodzi jedzenie co wywołuje nawracające stany zapalne. Z uwagi na utrudniony dostęp zęby te nie są domywane, przez co mają tendencję do psucia się.
Zabieg usunięcia ósemek może być ryzykowny i nieść ze sobą powikłania, dlatego warto do takich zabiegów dobierać lekarzy doświadczonych i radzących sobie z ekstrakcjami. Do powikłań należy między innymi otwarcie zatoki szczękowej, ukruszenia zębów sąsiednich, a do najpoważniejszych powikłań należą parezy nerwów zębodołowego dolnego i językowego. Każde usunięcie ósemki niesie za sobą ryzyko podrażnienia nerwów, a objawami parezy są zdrętwienie wargi dolnej i zębów po stronie operowanej i/lub połowy języka po stronie operowanej. Jest to nie groźne, ale na pewno uciążliwe. Nawet najlepszym lekarzom może się zdarzyć podrażnienie nerwu, ale unikamy tego jak tylko możemy i wykorzystujemy wiedzę, sprzęt i doświadczenie, by nie spowodować żadnych uszkodzeń. Zazwyczaj dochodzi do regeneracji nerwów po około 8 tygodniach, ale zdarza się, że regeneracja trwa nawet pół roku. Pełna ruchomość twarzy jest zachowana, osłabione jest jedynie czucie.
To ile goi się rana po usunięciu ósemki zależy od stanu ogólnego Pacjenta i nie należy się porównywać do innych. To tak samo jak z każdą inną raną indywidualna kwestia. Odnosząc się ogólnie do ekstrakcji – w przypadku prostej ekstrakcji dziąsło zarasta „dziurę w kości” mniej więcej po dwóch tygodniach od dnia zabiegu (jednak w przypadku ósemek proces ten trwa miesiąc lub dwa miesiące). Natomiast odbudowa przykrytej dziąsłem tkanki kostnej może trwać nawet do 6 miesięcy. Pamiętajmy, że ból pozabiegowy, niewyraźna, utrudniona mowa po zabiegu, trudności w przełykaniu, obrzęk policzka nie są powikłaniami. To normalne konsekwencje przeprowadzenia zabiegu. Zabiegu ekstrakcji ósemek nie należy się bać, bo umiejętnie wykonany zabieg z zastosowaniem odpowiedniego znieczulenia jest praktycznie bezbolesny.

Stomatolog Jaworzno

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki