Na termometrze w granicach zera stopni Celsjusza, z nieba pada marznący deszcz. Jest pewna grupa, której takie warunki atmosferyczne nie są straszne. W niedzielę Night Runners Jaworzno wystartowali w swoją kolejną trasę.

REKLAMA

Najważniejsze jest, aby nastawić się psychicznie oraz ubrać się odpowiednio. W taką pogodę jak ta dodatkowo trzeba uważać na podłoże, bo potrafi być ślisko. Trasa tym razem w kierunku Grodziska w tempie spacerowym, ok. 6 km/godz. Chociaż w niedzielę, późnym wieczorem nie zjawiło się sporo osób, to na co dzień można zauważyć, że bieganie po terenie jest coraz bardziej popularne. Mamy przykłady, chociażby rosnącą liczbą biegaczy z Jaworzna w ogólnopolskich konkurencjach górskich. Biegacze unikający asfaltu zapewniają, że bieganie po terenie jest mniej inwazyjne niż bieganie po twardym podłożu, a sama przyjemność z biegu jest większa. A skąd biorą się debiutanci grupowego biegania nocą? Albo zobaczą, albo kolega namówi. Tak naprawdę, to często obowiązki zawodowe oraz rodzinne nie pozwalają na bieganie w biały dzień.

Już w najbliższy czwartek, 6 grudnia miłośnicy biegów nocnych spotkają się w Biegu Mikołajkowym. Co to oznacza dla “przeciętnego Kowalskiego”? Zobaczymy niebawem.

JG

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki