Kierowca PKM Jaworzno wyprosił pasażera z autobusu?

Według danych, jakie posiada MSWiA, w Polsce od 27 listopada do 1 grudnia z powodu wychłodzenia organizmu zmarło 16 osób. W większości wypadków były to osoby bezdomne, koczujące w pustostanach czy kanałach ściekowych.

Noclegownia w Jaworznie

REKLAMA

Niskie temperatury nie ominęły również Jaworzna. Jak informowaliśmy kilka dni temu – kiedy temperatury spadają poniżej zera, jaworznicka noclegownia dla osób bezdomnych jest przepełniona i dosłownie pęka w szwach. Miejsc noclegowych jest około siedemdziesięciu i część osób bezdomnych śpi na korytarzach, a w szczytowych momentach śpią dosłownie wszędzie, nawet w kuchni.

Jak się jednak okazuje, nie wszyscy są wrażliwi na los osób bezdomnych. Z redakcją portalu Jaw.pl skontaktowała się czytelniczka. W korespondencji czytamy m.in.

Do redakcji:

“29.11 br. w godzinach wieczornych wracając autobusem z Katowic, byłam świadkiem, jak pan kierowca podniesionym głosem wyprosił z autobusu człowieka bezdomnego, ponieważ (ten) nie posiadał biletu.

Ten pan nie zakłócał spokoju, nie stwarzał żadnych problemów, potulnie wyszedł z autobusu. Być może, było to jedyne miejsce, gdzie ten człowiek mógł się ogrzać (temperatura wynsiła wtedy około -7’C).”

Chcąca zachować anonimowość autorka listu pyta też, czy biorąc pod uwagę obecne ceny biletów w jaworznickim PKM, przewoźnik był narażony na aż tak wielką stratę?

Dziś zapytaliśmy jaworznicki PKM czy potwierdza, że taka sytuacja faktycznie miała miejsce, a jeśli tak, to co było przyczyną wyproszenia pasażera z pojazdu?
Poprosiliśmy też o informację, czy pracownik PKM Jaworzno samodzielnie podjął taką decyzję.

W odpowiedzi rzecznika prasowego czytamy, że:

“PKM Jaworzno nie może odnieść się do informacji, której nie może zweryfikować w tak krótkim czasie…”

Czytamy dalej: “Ale jeśli osoba informująca redakcję o wydarzeniu uzupełniłaby fakty, bardzo chętnie od razu rozszerzymy odpowiedź” – zatem ile 29 listopada br. autobusów linii E jechało z Katowic do Jaworzna, między 20:00 a 20:30?

W odpowiedzi czytamy też: “Jednak, korzystając z okazji, pragniemy przypomnieć (red – PKM Jaworzno), iż – na prośbę pasażerów i zgodnie z Regulaminem Przewozów – kierujący pojazdem ma prawo odmówić przewozu i kontynuowania dalszej jazdy (przypadki, kiedy jest to dozwolone, jak np. odmowa przejazdu osobie agresywnej i/lub pijanej, są ściśle wyliczone w Regulaminie (Rozdział III, Prawa i Obowiązki Obsługi Pojazdów).

Niestety, otrzymaliśmy tak niewiele informacji, iż nie jesteśmy w stanie – przy wskazanym dzisiejszym limicie czasowym – określić przyczyny, dla której np. pasażerowie poprosili kierowcę o takie działanie.”

 

Czy PKM Jaworzno zdoła ustalić przebieg zdarzeń z 29 listopada? Zapewne dowiemy się już niebawem.  Tymczasem redakcja portalu Jaw.pl dołącza do apelu policji oraz straży miejskich i prosimy o wyrozumiałość dla osób borykających się z problemem bezdomności. Czasem nawet najprostsza pomoc, może okazać się tą najcenniejsza.

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

4 KOMENTARZE

  1. Skoro w czasie mrozów w istniejącej noclegowni jest taki tłok jak w autobusach PKM na liniach do Katowic w godzinach szczytu, to może zamiast Centrum Usług Społecznych w organistówce albo kolejnych klubów seniora wybudować nową noclegownię, np. gdzieś w okolicach zajezdni PKM? Bo w przeciwnym wypadku za mobilne noclegownie będą robiły autobusy PKM na liniach do Katowic.

  2. Proszę mi tu ze znieczulicą nie wyjeżdżać , ciekawe jak byś się czuła wchodząc do takiego autobusu pełnego „podróżujących inaczej” , który by był przesiąknięty ich przykrym zapachem , 99% pasażerów nie życzy sobie podróżować w stajni , zdarza się, że siadając po takim człowieku siedzenie jest podlane moczem lub innymi fekaliami .
    Ja bardzo przepraszam , ale autobus komunikacji miejskiej to nie hostel dla bezdomnych od tego są odpowiednie miejsca , a jeśli ich brak to należy takowe stworzyć .
    Cała historia wygląda tak :
    autobus linii A , J , E udający się w kierunku Katowic wjeżdżając na przystanek na osiedlu stałym zabiera ze sobą dwóch ,trzech czasami nawet czterech bezdomnych , wsiadają z całym swoim dobytkiem rozsiadając się wygonie na dwóch fotelach bo przecież nikt już obok takiego człowieka nie usiądzie zarzucają kaptury na głowę i najnormalniej w świecie zasypiają …..
    I teraz proszę mi uwierzyć , że bez interwencji kierowcy najchętniej by już z niego nie wysiedli czyli podróżowali by na okrągło do ostatniego kursu , często zdarza się że na końcowych przystankach takiego człowieka nie da się dobudzić , potrzebna jest interwencja odpowiednich służb.
    ……