Po MKS-ie Libiąż oraz „Starcie” Kamień kolejny lider chrzanowskiej klasy „A” pozostawił punkty w Ciężkowicach.

REKLAMA

Mecze „Ciężkowianki” z „Błyskawicą” zawsze miały swoją dramaturgię i trzymały w napięciu do ostatnich sekund spotkania. W poprzednim sezonie „ciężkowicki walec” dwukrotnie pokonał myślachowicki team 4-3 u siebie oraz 3-1 na wyjeździe. Licznie zgromadzona publiczność na ciężkowickim stadionie w sobotę była świadkami interesującego widowiska piłkarskiego. Pierwsze 20 minut to dominacja lidera z Myślachowic, której ukoronowaniem była bramka po stałym fragmencie gry i potężnym uderzeniu pod poprzeczkę Piotrowskiego. Podrażnieni w swojej ambicji podopieczni trenera Tomasiewicza z wolna przejmowali inicjatywę, jednak mimo efektownych oskrzydlających akcji brak było „ciężkowickim goleadorom” skuteczności. Wreszcie, gdy w 40 minucie kolejna szarża Rzeszutki, mimo faulu w polu karnym nie przyniosła „jedenastki”, zaś zawodnicy obydwu drużyn czekali nie wiadomo na co, sprytem wykazał się Tomasz Warzecha, który widząc wysuniętego golkipera przyjezdnych, uderzeniem z niemal 40 metrów wyrównał stan rywalizacji. Po przerwie dominacja „Ciężkowianki” nie podlegała dyskusji, aczkolwiek po groźnych kontrach przyjezdnych kilkakrotnie swoje nietuzinkowe umiejętności musiał zaprezentować strzegący ciężkowickiej bramki Maciej Ciołczyk. O końcowym rezultacie zadecydowała błyskotliwa akcja Biela na lewym skrzydle, który dokładnym podaniem obsłużył Pieczkę, zaś Szymon jak na kapitana przystało, ze stoickim spokojem wykorzystał sytuację sam na sam z Woźniakiem w 58 minucie. Pięć minut później Pieczka był bliski podwyższenia rezultatu jednak jego uderzenie po rajdzie Rzeszutki minimalnie minęło poprzeczkę bramki gości. Zawodnicy z Myślachowic do końca ambitnie walczyli o przynajmniej remisowy rezultat, ale na ich drodze stanął doskonale dysponowany w tym dniu Ciołczyk, który efektowną paradą obronił potężne uderzenie z rzutu wolnego w 88 minucie. Mimo okazji z obydwu stron w doliczonym o niemal 5 minut czasie gry rezultat nie uległ już zmianie. Sobotnia wygrana z liderem sprawiła, iż „Ciężkowianka” po 14 kolejkach zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli z 30 punktami oraz stosunkiem bramek 29-12 i jednym punktem straty do lidera z Kamienia ( którego u siebie pokonała 2-0). Porażka ambitnych zawodników z Myślachowic sprawiła, iż „Błyskawica” straciła fotel lidera i aktualnie zajmuje trzecie miejsce w ligowej tabeli.
Już w najbliższą sobotę 10 listopada w ostatniej ligowej kolejce ciężkowicki team czeka wyjazdowa konfrontacja w Zalasie z miejscową „Victorią”. Początek meczu o godzinie 13.00. Dwie godziny wcześniej w Ciężkowicach liderujący w III lidze okręgowej juniorzy zmierzą się na własnym stadionie z „Sygnałem” Włosienica.
Udział w rozgrywkach jest dofinansowany z budżetu Miasta Jaworzna oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki w ramach programu „Klub”.

LKS”Ciężkowianka” Jaworzno- UKS „Błyskawica” Myślachowice 2-1 (1-1)
1.1 Piotrowski 15’
1.1 Warzecha T. 40’
2.1 Pieczka 58’

„Ciężkowianka” : Ciołczyk M.- Radomski D., Bulga, Prażmowski, Podralski (85’Fijołek)- Rzeszutko, Pieczka (70’ Jochymek), WarzechaT.(Jochymek), WoźniakJ. – Warzecha K.(75’Nowak), Biel. Trener Wojciech Tomasiewicz.
„Błyskawica” Myślachowice: Woźniak D.- Piotrowski, Cybulski, GłowaczF.(66’Wicher), Kocyk (80’Binek) -Głowacz K.,Wojdyła, Jedynak,Witkowski(70’ Łukasik)- Kaczmarczyk (66’Bała), Chlebda. Trener Marek Tanistra
Sędziowali: Ziach (sędzia główny) oraz Kamiński i Kania (asystenci)-Podokręg Chrzanów.
Żółte kartki: Biel i Rzeszutko („Ciężkowianka”) oraz Kocyk i Głowacz F. (Myślachowice)

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki