Przegrana w tie-breaku

W sobotnie popołudnie Siatkarze MCKiS-u Jaworzno rozegrali ciężki mecz z wyżej klasyfikowaną Stalą Nysa.

REKLAMA

Dla jaworznickiej drużyny był to pierwszy przegrany mecz w tym sezonie na własnym parkiecie. Pierwszy set padł łupem gospodarzy. Początkowa przewaga, uzyskana dzięki dobrej zagrywce oraz skutecznej grze w ataku, stopniała i przy stanie 21:21 zrobiło się gorąco. Ostatecznie to zagrywka i gra blokiem dały podopiecznym Mariusza Łozińskiego zwycięskiego seta 25:22. Kolejne dwa starcia to problemy w przyjęciu i ataku gospodarzy. Zwłaszcza drugi set odsłonił słabości zawodników z Jaworzna. Przegrywają oni kolejno 14:25 oraz 24:26. Trenerzy musieli postawić wszystko na jedną kartę i następne starcie musiało przynieść korzyści punktowe dla gospodarzy. Atak jaworznian przyniósł początkowe prowadzenie. Dobre bloki z udziałem Dębskiego i dobra gra w ataku pozwoliły na uzyskanie przewagi punktowej. Jaworznianie kontrolowali to starcie i chociaż mięli w nim problemy, to udało się wygrać 25:22, doprowadzając do tie-breaku. Kończąca partia jednak nie należała do gospodarzy. Jaworznianie ulegli zawodnikom z Nysy 12:15, a całe spotkanie 2:3.

MCKiS Jaworzno – Stal Nysa 2:3 (25:22, 14:25, 24:26, 25:22, 12:15)

JG

- REKLAMA -


Zewnętrzne linki