Będzie problem z systemem Jaworznickich Rowerów Miejskich?

Prawdopodobnie każdy, kto był w ostatnich dniach w centrum Jaworzna z pewnością zauważył charakterystyczną konstrukcję, znajdującą się tuż przy skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Mickiewicza

REKLAMA

Jedni nową konstrukcję nazwali już namiotem, inni skrzydłami. A jak jest naprawdę? Nowo powstała konstrukcja to nic innego jak dach parkingu dla rowerów. W okresie zimowym służyć ma też jako dach dla lodowiska. 

Jak widać już na pierwszy rzut oka – parking będzie duży, nawet bardzo duży! Jego gabaryty z pewnością wpisują się w zamysł jego pomysłodawców, aby już niebawem mieszkańcy Jaworzna coraz chętniej przesiadali się z samochodów na rowery.

Potwierdzeniem tej koncepcji jest też oczywiście oddana niedawno do użytku Velostrada i pomysł na wprowadzenie w Jaworznie sieci rowerów miejskich, w tym – rowerów elektrycznych. No właśnie… i tu, prawdopodobnie, pojawia się pewien zgrzyt.

Niepokojące informacje docierają ze strony firm zajmujących się tworzeniem sieci rowerów miejskich, dostarczaniem ich i ich późniejszą obsługą i serwisem.

Jaworzniccy urzędnicy rozpisali przetarg na „Dostawę, instalację i uruchomienie systemu Jaworznickiego Roweru Miejskiego (JRM) oraz zarządzanie, utrzymanie i kompleksowa eksploatacja JRM w okresie obowiązywania umowy”. W sprawie wytypowania odpowiednich kandydatów trwały też burzliwe rozmowy. Teoretycznie wnioski z dyskusji powinny nasuwać się same – skoro nasi sąsiedzi już mają taki system rowerów, podpatrzmy, jak funkcjonuje to u nich i kto za to funkcjonowanie odpowiada. No i co? Odnieść można wrażenie, że urzędnicy wpadli na inny pomysł. A pomysł ten wydaje się dość śmiały…

Jak czytamy w odwołaniu opublikowanym w jaworznickim Biuletynie Informacji Publicznej„Analiza warunków wymaganego doświadczenia wskazuje, że żaden z wykonawców działających na rynku polskim nie jest w stanie ich spełnić

Czy termin wdrożenia i oddania do dyspozycji mieszkańców sieci Jaworznickich Rowerów Miejskich właśnie stanął pod znakiem zapytania? Miejmy nadzieję, że nie. Czy Jaworzno skorzysta z doświadczeń sąsiadów? Zapewne przekonamy się już niebawem.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki

11 KOMENTARZE

  1. Jaki problem? Przecież na tą sprawą pracowali fachowcy inżynierowie, którzy przerabiali kilkakrotnie rondo na Osiedlu Stałym a inne inwestycje opóźniają lub opóźniali. Nowymi przykładami są Hala i ulica Podwale Z drugiej strony budowa tężni solankowych na Geosferze z zeszłorocznego BO podobno się zaczęła.

  2. Kibicu… Tężnia jest projektem tegorocznym. Zaczęła się jej budowa i skończy w tym roku. Masz jakieś ale co do Hali? Ocieplenie będzie gotowe w tym roku, jak zaplanowano. Doszły prace wewnątrz hali, których nie planowano. A parking podziemny ma być gotowy w kwietniu przyszłego roku. Cierpliwości 😀

    • a co ciekawego powiesz o rondzie na os.Stałym i ul. Podwale albo nowym łączniku na os. Stałym gdzie dochodzi często do wypadków? Napisz co sadzisz o ul. Jaworznickiej , Sobieskiego, J.Pawła II, Katowickiej , Grunwaldzkiej, Mostowej, Radwańskich, Olszewskiego i innych zepsutych dróg.

  3. Czy wszyscy mieszkańcy Jaworzna będą jeździć na rowerach tylko na OS. Stałe?Jak dojechać do Ciężkowic.Droga tam jest bardzo niebezpieczna.Brak pobocza i zaraz jest rów.Zamiast wydawać ciężkie pieniądze na przerost formy można było zbudować drogi rowerowe w całym Jaworznie.Ale czy taka inwestycje byłaby pokazywana przez media krajowe?

    • Niestety w Jaworznie infrastrukturę rowerową buduje się głównie na pokaz. Zasadniczym celem jest rozgłos, a nie umożliwienie przemieszczania się z punktu A do punktu B. Urzędnikom (i co gorsza niektórym aktywistom) może wydaje się, że jest budowane jakieś połączenie rowerowe centrum z Ciężkowicami, ale w praktyce przebiega ono naokoło i kończy się na obrzeżach dzielnicy.