W piątkowe popołudnie na stadionie przy ul. Krakowskiej rozpoczęło się największe święto sportowe ostatnich lat w naszym mieście. Obchodząca setne urodziny Victoria Jaworzno podejmowała krakowską Wisłę.


Od wielu lat żadna jaworznicka drużyna piłkarska nie podejmowała na własnym boisku tak klasowego rywala, jak Wisła Kraków. Drużyna 13-krotnego Mistrza Polski przyjechała do Jaworzna dzięki staraniom włodarzy Victorii. Nic więc dziwnego, że tego dnia zmagania sportowe śledziła duża grupa kibiców spragnionych wielkiego grania. Krakowska żyła jak dawniej.
Victoria z Wisłą grała nie po raz pierwszy. Ostatnie spotkanie drużyn miało miejsce 22 lata temu, kiedy to 22 sierpnia 1996 roku w meczu Pucharu Polski, na Krakowskiej, Victoria minimalnie uległa wyżej notowanemu rywalowi 1:2. Wcześniej drużyny spotykały się choćby w II lidze, w czasach świetności jaworznickiej piłki.
Działacze klubowi nie zapomnieli w dniu święta o tych, którzy przez lata tworzyli historię najstarszego klubu górniczego w Polsce. W czasie piątkowego spotkania na trybunie honorowej zasiedli dawni sportowcy oraz działacze biało-zielonych.
Mimo iż Wisła do meczu wystawiła drugi garnitur, różnica klas na boisku była ogromna. Wisła przez całą pierwszą połowę była stroną w pełni dominującą, zamykając biało-zielonych na własnej połowie. Mimo to, wynik spotkania otworzyli gospodarze, kiedy w 4 minucie spotkania przeprowadzili skuteczny kontratak. Strzał z lewej strony skutecznie sparował do boku Buchalik, jednak przy dobitce Maziarza był bez szans.
W drugiej połowie w ekipie Białej Gwiazdy mogliśmy zobaczyć kilku zawodników znanych z ligowych boisk Ekstraklasy. Na murawie zameldowali się m.in. byli reprezentanci Polski Marcin Wasilewski, Rafał Boguski, czy Zdenek Ondrasek. Ten ostatni w 62 minucie spotkania doprowadził do wyrównania wyniku, otwierając jednocześnie worek z bramkami. Nie upłynęły 3 minuty, a mieliśmy już prowadzenie Wiślaków 1:2 po strzale zza pola karnego Wojtkowskiego. Kolejną bramkę dorzucił Ondrasek oraz dwie bramki padły łupem Kolara. Victoria, w porównaniu do pierwszej połowy, próbowała jeszcze zagrozić bramce gości z Krakowa, jednak próby kończyły się niepowodzeniem. Niespodzianki, oprócz tej z pierwszej połowy, nie było. W meczu uświetniającym 100-lecie klubu Victoria uległa Wiśle 1:5

REKLAMA

Mateusz Smoliło

Victoria Jaworzno – Wisła Kraków 1:5 (1:0)
Maziarz 4′, Ondrasek 62′, Wojtkowski 65′, Kolar 71′, Ondrasek 74′, Kolar 82′
Victoria Jaworzno:
Jończyk, Żuraw, Gembala, Bujakiewcz, Lipiec, Gajda, Suwaj, Sierczyński, Goryczka , Majka, Maziarz, Madeja, Mastalerz, Winiarski, Musiał, Łyp, Wartała, Pilarczyk, Wesecki, Ryś, Żurawik
Wisła Kraków:
Buchalik (59 Broda) Palcić, Świątko (46 Wasilewski), Arsenić, Szot (46 Bartkowski) Wojtkowski, Plewka (46 Kort, 83 Malik), Laskoś (46 Ondrasek), Halilović, Chmiel (46 Boguski) Kolar.
Sędzia: Andrzej Zawiślak

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki