Piknikowe nowości w Jeleniu

W świat piknikowych atrakcji wkracza nowe. Tak było na pikniku w Jeleniu w sobotę 11 sierpnia. Zorganizowano ów piknik w cyklu „Aktywne dzielnice”. Orkiestra Kameralna Archetti, filia MBP w Jeleniu i tamtejsi harcerze przygotowali piknik jak się patrzy. Nikt z przybyłych nudzić się nie miał powodu. Biblioteka zaproponowała konkurs.

REKLAMA

Dla znawców oryginalnego żywota Pippi Pończoszanki konkursowe pytania trudne nie były. Kto nie zna małpki Pana Nillsona albo też niezwykłych umiejętności Pippi? Informatycy z MBP przygotowali i zaprezentowali dwa roboty sterowane tabletem. Pierwszy z nich – Michael – wrzucał kubki do kosza, jeździł, strzelał i łapał. Drugi celnie strzelał. Roboty szczególnie podobały się Magdzie l.7. Tuż obok cztery rodziny budowały z sukcesem indiańskie namioty. Harcerze czuwali nad podchodami i poszukiwaniem ukrytych pióropuszy.

Ponieważ piknik miał być trochę o Indianach nie zabrakło strzelania z łuku. Strzałem w dziesiątkę popisał się Julian l. 5. Zaproszono też do wspólnych pląsów, rzecz jasna na na modłę indiańską.
Maluchom do gustu przypadło budowanie przeszkód z wielkich gąbkowych klocków. Najbardziej ekscentryczną piknikową propozycją było „kolor party” czyli obsypywanie się nawzajem kolorowymi proszkami. Istne szaleństwo. Tak więc piknik wszystkim przypadł do gustu.

Napotkana na pikniku pani Maria twierdzi, że była na bardzo wielu ciekawych piknikach, bo dusza w niej artystyczna i tak lubi. Najlepszym piknikiem na jakim była, to ten w Zakopanem, z góralskim tańcami. Całość imprezy podsumowała Klaudia l. 5, stwierdziła bez namysłu – było fajowo.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki