Wiosna, wiersze i kontrowersyjna piosenka

Generalnie na wiosnę poprawia się nam nastrój i chce się żyć, choć jak twierdzi pewien pan z wiekiem ta ochota przemija. Czy oby na pewno? Pytaliśmy miłych seniorów z Fundacji Mój Czas dla Seniora.

REKLAMA

Okazja nadarzyła się wyśmienita. Oto we czwartek 12 kwietnia Fundacja zaprosiła na popołudnie z wiosennymi wierszami Alicji Dudek. Spotkanie umilały młode skrzypaczki z jaworznickiej PSM: Natalia Kurtyna, Natalia Karoń i Joanna Sarnek. Koncertowała też nauczycielka całej trójki Agnieszka Bakalarz, akompaniował Marcin Guzik – student katowickiej AM i zarazem nauczyciel jaworznickiej PSM. Grano m.in. utwory Riedinga i Telemana. Nie zabrakło oczywista Wiosny Vivaldiego z Koncertu Cztery Pory Roku.

Wróćmy do wiosny. Tak więc dlaczego wiosna cieszy – pytamy seniorów. Cieszy ponieważ świeci słoneczko – odpowiadają – przyroda wraca do życia, budzą się nadzieje i pragnienia. Dla seniorów wiosna wad żadnych nie ma, jedynie może to utrapienie dla alergików.

Poetka Alicja Dudek w swych wierszach opisywała radosne wiosenne dni, piękno kwitnących jabłoni i powrót ptaków do gniazd. Najnowszy wiersz poetki z 21 marca opowiada o wiosennych trawnikach. Szczególnie przypadł nam do gustu przewrotny tryptyk o miłości motyla do malwy, biedroneczki do żuczka i o ludzkiej wiosennej miłości. Nic tak nas nie zaskoczyło jak tekst pewnej przedwojennej wiosennej piosenki, której tekst przywołał pan senior. Brzmiał ów tekst tak: idzie lasem maj królewicz, w otoczeniu pięknych dziewic. Może to żadna kontrowersja, wszak w jakim bardziej znamienitym otoczeniu miał iść?

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki