Siatkarze wciąż w grze

W trzeciej rundzie play-off siatkarskiej 2. Ligi zawodnikom MCKiS Jaworzno przyszło zmierzyć się z drużyną Zaksy Strzelce Opolskie. Ubiegły weekend dla jaworznian nie był ani trochę udany, ponieważ na parkiecie Zaksy przegrali oba spotkania. Co więcej, w obu meczach nie ugrali nawet seta. Przed spotkaniem w Jaworznie faworytem, bez cienia wątpliwości, pozostawali więc goście, którzy przy ewentualnym zwycięstwie awansowaliby do następnej rundy walki o pierwszą ligę.

REKLAMA

Spotkanie dobrze rozpoczęło się dla zawodników z naszego miasta. Już na początku pierwszego seta zawodnicy trenera Łozińskiego wypracowali sobie przewagę, sięgającą w niektórych momentach 7 punktów. Dwa czasy jakie wziął dla swojej drużyny trener Zaksy poskutkowały efektywną pogonią, która zakończyła się niemalże sukcesem. Siedmiopunktowa przewaga została zniwelowana, a na tablicy widniał wynik 22:20 dla gospodarzy. Wtedy zawodnicy MCKiS-u wrzucili wyższy bieg, kończąc seta wynikiem 25:21
Kolejna partia meczu to zupełnie inny obraz gry. Inicjatywę przejęli zawodnicy Zaksy. Trener Łoziński żonglował ustawieniem szukając szansy na przełamanie złej passy swojego zespołu. Niestety drużyna popełniała zbyt wiele błędów, które ostatecznie kosztowały stratę drugiego seta. Kiedy licznie przybyli fani Zaksy już mogli myśleć o kolejnym zwycięstwie swojej drużyny, niczym w kalejdoskopie zmieniła się sytuacja na boisku. Następny set to ponowna dobra gra jaworznickiego zespołu zakończona wynikiem 25:19. Po zmianie stron, co już nikogo nie powinno zdziwić, dominowała drużyna Zaksy. Jaworznianie wyglądali na zagubionych na parkiecie mimo że przed zmianą stron bezapelacyjnie panowali na parkiecie. Zwycięstwo Zaksy oznaczało konieczność rozegrania tie-breka. W przypadku porażki byłby to ostatni set zawodników z naszego miasta w tym sezonie. Widząc słabą grę naszej drużyny, jaworzniccy fani siatkówki mogli mieć uzasadnione obawy. Tutaj kolejny zwrot akcji i dobry początek w wykonaniu zawodników MCKiS-u. Po szybko zdobytej czteropunktowej przewadze podopieczni trenera Łozińskiego kontrolowali mecz już do końca, zwyciężając po pięciu setach. Zwycięstwo Jaworzna oznacza kolejny mecz ( gramy do trzech zwycięstw), który już jutro o godz. 17 w hali Miejskiego Centrum Kultury i Sportu przy ul. Grunwaldzkiej.
MCKiS Jaworzno – Zaksa Strzelce Opolskie 3:2 ( 25:21 18:25 25:19 19:25 15:10)

Mateusz Smoliło

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki