W oparach kolodionu – wernisaż

W Galerii Pustej cd. w Jaworznie, pasjonaci fotografii analogowej mogą podziwiać prace przygotowane podczas spotkań z Mirosławem Miranowiczem.  Na warsztatach fotograficznych opowiadał, jak posługiwać się kolodionem, a  uczestnicy warsztatu stworzyli wystawę zdjęć.

REKLAMA

Fotografia tworzona na mokro, na szybie – tak pokrótce można powiedzieć o trzeciej w historii technice tworzenia zdjęć. Tematem przewodnim wystawy był “Żywy skansen fotografii” , czyli przede wszystkim przedmioty oraz samo miejsce Galerii Pustej cd. Widać ewidentnie, że zdjęcia wyśmienicie wpasowują się w klimat galerii w skansenie. Te niepowtarzalne prace tworzy się na mokro, a podczas tworzenia zdjęć, wszystkie półprodukty powinniśmy mieć ze sobą. Ponieważ na miejscu wykonywania zdjęć nie ma materiału światłoczułego, fotografowie sami muszą go wytworzyć. I tak fotograf, który ma pomysł na zdjęcie i jest zaopatrzony w odczynniki, kuwety, ciemnie, wodę, zdjęcie robi w miarę szybko. Około 5 minut potrzeba na wyprodukowanie dzieła. No to czym jest ten kolodion ? Tak jak na kliszy filmowej żelatyna, kolodion jest bazą utrzymującą się na płycie szklanej, aluminiowej, czy też metalowej, wytworzoną przez fotografa, w której odzwierciedlony jest fotografowany obiekt.

Jarosław Gałecki

- REKLAMA -



Zewnętrzne linki