Pewna wygrana „Ciężkowianki”

Gdy 5 listopada 2016 roku „Ciężkowianka” doznała bolesnej porażki w Alwerni 0-8, mało kto przypuszczał. iż następne spotkania to będą wysokie wygrane „ciężkowickiego walca” 3-0, 5-1 czy w minioną sobotę 4-0. Tym samym inauguracja wypadła w Ciężkowicach okazale, a czterobramkowa wygrana na pewno poprawiła humory przed Niedzielą Palmową.

REKLAMA

Drużyna przyjezdna nie zalicza się w tym sezonie do potentatów chrzanowskiej klasy „A”. Z kolei „Ciężkowianka” chcąc zachować trzecie miejsce w tabeli musiała ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Samo spotkanie nie było porywającym widowiskiem do czego z pewnością przyczyniła się aura. Przyjezdni nastawili się na uważną grę w obronie co skutecznie udawało im się realizować do 27 minuty. Wówczas za faul na Bartku Molendzie arbiter podyktował rzut wolny z około 20 metrów. Do ustawionej piłki podszedł stoper „Ciężkowianki” Patryk Jochymek i „kropnął” w stylu Jerzego Gorgonia z WM 74 z monachijskiego meczu Polska- Haiti. 8 minut później w zamieszaniu powstałym w polu karnym gości najprzytomniej zachował się Szymon Nowak, który pewnym uderzeniem przy słupku podwyższył rezultat. W ostatniej akcji przed przerwą defensorzy przyjezdnych nieprzepisowo powstrzymali kolejny raz Bartka Molendę, który w następstwie opuścił plac gry i arbiter podyktował rzut wolny na wprost bramki przyjezdnych. Do bliźniaczo ustawionej piłki podszedł ponownie popularny „Łapa”, którego kolejna „petarda” mimo rozpaczliwej interwencji golkipera przyjezdnych po raz trzeci wpadła do siatki przyjezdnych. W drugiej połowie trener Wojciech Tomasiewicz systematycznie wprowadzał na plac gry zmienników. Jeden z nich Paweł Miziński w 78 minucie ustali końcowy rezultat spotkania. Gol popularnego „Mizi” wywołał niesamowity aplauz ciężkowickiej publiczności, która zgotowała mu prawdziwą owację na stojąco. Mimo okazji z obu stron wynik nie uległ zmianie. Sobotnia wygrana pozwoliła „Ciężkowiance” utrzymać trzecie miejsce w tabeli chrzanowskiej „A” klasy. W Sobotę Wielkanocną o 13 „Ciężkowianka” zmierzy się w Myślachowicach z tamtejszą „Błyskawicą”- którą po horrorze z happy endem” pokonała 3-2. Udział w rozgrywkach ligowych jest dofinansowany z budżetu Gminy Jaworzno w ramach realizowanego zadania publicznego pn. „Śladami Biało – Czerwonych.

LKS „Ciężkowianka” Jaworzno- MZKS Alwernia 4:0 (3:0)

Jochymek 27’ ( wolny), Nowak 35’, Jochymek 45’+1 ( wolny),  Miziński 78’

Ciężkowianka: Kotyza – Barański, Jochymek, Bulga ( od 70’ Telega), Kowalski – Nowak (od 80’ Dziurowicz), Woronowicz, Pieczka( od 65’Miziński), Radomski M.(od 80’Płatek), Rzeszutko – Molenda (od 46’Biel)
Trener Wojciech Tomasiewicz

MZKS Alwernia: Ryś- Fabis(od 46’ Zapotoczny), Siatka, Jajko, Rudek- Tekielak S. Sołtysik, Madoń, Klimkowicz-Tekielak W., Pocztowski
Trener Paweł Olszowski

Sędziowali: G. Sobczyk-główny oraz P. Gałka i J. Aleksiejew (Podokręg Olkusz)

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki