Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie koło w Jaworznie świętowało przed paroma tygodniami jubileusz 60-cio lecia. O rozmowę poprosiliśmy Marię Żalińską, położną, przewodniczącą jaworznickiego koła PTP.

Maria Żalińska
Maria Żalińska
REKLAMA

Ela Bigas: Zawód pielęgniarki jest wyjątkowo wymagający. Jakie cechy powinna posiadać adeptka/adept tej niełatwej profesji? Kto się w niej odnajdzie?

Maria Żalińska: Adeptki pielęgniarstwa powinny cechować się empatią, życzliwością, kulturą osobistą i chęcią pomagania, ale już pielęgniarki czy położne oprócz tego powinny cechować się też dużym profesjonalizmem oraz odpornością psychiczną.

Co daje szczególną radość i satysfakcję w wykonywaniu tego pięknego zawodu?

Dużą radość daje uśmiech pacjenta, zmniejszenie jego dolegliwości fizycznych czy psychicznych, pomoc pacjentom, a także satysfakcja z dobrze wykonanej pracy i to, że pacjenci polecają nas jako dobrych fachowców i życzliwych ludzi i tak też o nas mówią wszystkim.

Uniknięcie trudnych chwil, jak choćby odejście pacjenta, jest nie do uniknięcia.
Jak radzi sobie Pani z tak niełatwymi chwilami?

Nie unikniemy takich sytuacji, ale staramy się pomagać do końca. Jestem położną, obecnie bardzo rzadko spotykam się z takimi sytuacjami. Nie łatwo pogodzić się ze śmiercią mamy lub dziecka, ale czasami to nieuniknione. Mnie takie sytuacje zdążają się niezwykle rzadko, muszę być wtedy silna dla tych, co zostali. A przy nieuleczalnie chorych, jak tylko możemy ulżyć im w cierpieniu, być z nimi lub z ich rodziną do końca, wykonywać zabiegi delikatnie, z empatią, czasami to tylko trzymanie za rękę lub bycie w milczeniu z pacjentem.
Generalnie nie jesteśmy społeczeństwem zdrowym.

Czy pielęgniarki i pielęgniarze mogą włączyć się do edukowania prozdrowotnego?

Nasze społeczeństwo nie jest zdrowe. Pielęgniarki i położne wręcz muszą edukować, aby ochraniać przed nowotworami lub skutkami nieprawidłowych zachowań zdrowotnych. Ja prowadzę taką edukację już od dawna. Najpierw w szkole rodzenia i w szkołach podstawowych czy ponadgimnazjalnych, potem wśród kobiet w różnym wieku, a teraz nadal w szkołach i wśród kobiet np. w zakładach pracy czy podczas akcji w mieście.

Bardzo dziękuję za rozmowę.
Ela Bigas

- REKLAMA - Zewnętrzne linki