Uczymy się przez całe życie – zasadność kursów języka angielskiego

REKLAMA

Nie bez przyczyny w naszym społeczeństwie funkcjonuje powiedzenie, które mówi o tym, iż człowiek uczy się przez całe życie. Dotyczy ono różnych sfer naszego życia – zarówno tych dotyczących prywatnych kwestii jak i zawodowych. Całe życie doskonalimy nasze umiejętności. W dużej mierze, wynika to z faktu, iż zmieniają się czasy – technologia idzie do przodu i nie zawsze metody, których uczyliśmy się 10 lat temu, nadal są skuteczne. Nauka języków obcych zawsze odgrywała kluczową rolę w karierze człowieka. Kiedyś znajomość języka rosyjskiego otwierała drzwi niemalże każdej firmy. Teraz nadal tak jest, jednakże zwykle wymaga się znajomości minimum dwóch jerzyków. Tym pierwszym jest z reguły język angielski.

Nie bój się nowego

Bardzo wielu dorosłych, odczuwa swego rodzaju lęk przed tym, co dla nich nowe i nieznane. Oczywiście, żaden dorosły tego wprost nie powie. Ale chociażby kwestia korzystania z internetu – nie każdy dorosły korzysta z Sieci, mimo iż jest to teraz jedno z najpotężniejszych źródeł informacji. Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o język angielski. Dla osoby, która nigdy wcześniej nie miała żadnej styczności z tym językiem, decyzja o podjęciu nauki wcale nie jest prosta. W dużej mierze, funkcjonuje w nas gdzieś poczucie – w dodatku bardzo stereotypowe – że jeśli zaczniemy się czegoś uczyć w wieku 40 czy 50 lat, to „nic z tego nie wyjdzie, bo pamięć nie ta”. Tymczasem, metody nauczania języków obcych, są bardzo zróżnicowane. Prowadzący zajęcia dopasowują te metody zarówno do grupy wiekowej, z którą maja do czynienia, jak również do poziomu znajomości przez daną grupę języka. Tym samym, nauka języka angielskiego w przypadku dorosłych, będzie wyglądała zupełnie inaczej, niż ma to miejsce w przypadku dzieci.

Korzystaj z kursów, ale daj coś od siebie

Umówmy się: samo przystąpienie do kursu nauki języka angielskiego, nie sprawi, ze nagle będziemy w stanie władać tym językiem tak, by samodzielnie prowadzić np. negocjacje handlowe. Nic nikomu z nieba nigdy nie spadło i nie inaczej jest w przypadku nauki języka angielskiego. Samo uczestnictwo w zajęciach, choćby i nawet bardzo aktywne, nie sprawi, że nauczymy się języka w stopniu dobrym, lub bardzo dobrym. Kluczem jest tutaj praca własna, czy utrwalanie materiału omówionego na zajęciach. Wystarczy minimum 30 minut dziennie a szansa na lepsze zapamiętanie pojęć, słówek czy reguł gramatyki, jest znacznie większa. Wkład własny w postaci przysłowiowego odrabiania lekcji, jest w przypadku kursów języka angielskiego kluczowy.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki