Planowa wygrana „Ciężkowianki”

W minioną sobotę 11 listopada w 99 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości „Ciężkowianka” w samo południe podejmowała team „Jutrzenki” Ostrężnica z sąsiedniej gminy Trzebinia. O świątecznym charakterze spotkania przypominały flagi narodowe na budynku klubowym „Ciężkowianki” oraz flaga na ogrodzeniu klubowym, którą umieścili tam fani ciężkowickiego klubu.

Drużyna przyjezdna nie zalicza się do potentatów chrzanowskiej klasy „A”. Z kolei „Ciężkowianka” chcąc zachować trzecie miejsce w tabeli, musiała ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Samo spotkanie nie było porywającym widowiskiem, do czego z pewnością przyczyniła się aura. Przyjezdni nastawili się na uważną grę w obronie, co skutecznie udawało im się realizować do 21 minuty. Wówczas stoper „Ciężkowianki” Patryk Jochymek po zegarmistrzowskim dośrodkowaniu Marcina Rzeszutki w stylu Jerzego Gorgonia z Igrzysk Olimpijskich w Monachium „kropnął” z woleja z około 20 metrów, zaś potężnie uderzona piłka przełamała ręce próbującemu interweniować golkiperowi „Jutrzenki”. 11 minut później Bartek Molenda przyjął na pierś dośrodkowanie i pewnie pokonał po raz drugi Kawalę. W drugiej połowie trener Wojciech Tomasiewicz wpuścił na plac gry zmienników, którzy przeprowadzili w 80 minucie popisową akcję. Radek Ganobis nie dał się złapać na pułapkę ofsajdową gości i z niemal połowy ruszył na bramkę przyjezdnych. Gdy wszyscy obecni na stadionie spodziewali się z jego strony strzału bądź minięcia bramkarza gości Ganobis idealnie obsłużył Kubę Dziurowicza, który dopełnił formalności, ustalając końcowy rezultat spotkania. Gol popularnego „Dziury” wywołał niesamowity aplauz ciężkowickiej publiczności, która zgotowała mu prawdziwą owację na stojąco. Mimo okazji z obu stron wynik nie uległ zmianie. Sobotnia planowa wygrana pozwoliła „Ciężkowiance” utrzymać trzecie miejsce w tabeli chrzanowskiej „A” klasy. W 13 spotkaniach „ciężkowicki walec” zanotował na swym koncie 8 zwycięstw, przy 3 remisach i 2 porażkach, co przełożyło się na 27 punktów oraz stosunek bramkowy 39-18. Do prowadzącego lidera „Fabloku” Chrzanów (który dzięki sobotniej wygranej 1-0 z „Arką” Babice) awansował na 1 miejsce w tabeli, traci 6 punktów, zaś do wicelidera z Babic 5 punktów. Czwarty w tabeli „Start” Kamień ma na swoim koncie również 27 punktów przy gorszym od ”Ciężkowianki” o 4 gole stosunku bramkowym. W tym aspekcie szczególnie żal przegranego przez jaworznian na własne życzenie spotkania z „Fablokiem” w Chrzanowie 4-5 (w którym „Ciężkowianka” prowadziła 2-0 oraz 3-1,zaś rozstrzygającą bramkę straciła w 94 minucie). Udział w rozgrywkach ligowych oraz zajęcia drużyn młodzieżowych są dofinansowane z budżetu Gminy Jaworzno w ramach realizowanych zadań publicznych „Śladami Błaszczykowskiego”, z zakresu profilaktyki i przeciwdziałania alkoholizmowi „Profilaktyczna Alternatywa” oraz z Programu „Klub” Ministerstwa Sportu i Turystyki.

3-0 (2-0)

LKS „Ciężkowianka” Jaworzno- „Jutrzenka” Ostrężnica

  1. Jochymek 21’
  2. Molenda 32’
  3. Dziurowicz 80’

Ciężkowianka: Starzec – Radomski M., Barański, Jochymek, Radomski D.(Dziurowicz) , – Nowak(Świerczyński), Woronowicz(Ganobis), Pieczka, Rzeszutko – Molenda, Biel (80′ Dziurowicz)

Jutrzenka: Kawala-Latko, Cyran, Kwaśniewski,Filipek-Świderski, Pacura, Kozak, Lach- Standera- Ornacki(Dura)

Sędziowali:D. Malczyk-główny oraz J.Bochenek i B.Gębala (Podokręg Chrzanów)

- REKLAMA -

UDOSTĘPNIJ