Mieszkańcy Jelenia w sprawie usuwania osadu z osadnika

Mieszkańcy Jelenia-Łęgu w odpowiedzi na planowaną inwestycję, jaką ma być usuwanie osadnika wód dołowych Biały Brzeg i wywożenia go ulicami Biały Brzeg, Zwycięstwa i Celników w kierunku Imielina, organizują w dzielnicy spotkanie. Obawiają się o swoje domu i zdrowie.

Przy przepompowni ścieków Biały Brzeg dzisiaj (12 września) mają się spotkać z przedstawicielami rady miejskiej, Miejskim Zarządem Dróg i Mostów i wykonawcą inwestycji.
Spotkanie odbędzie się o godz. 16.00

Mieszkańcy obawiają się o swoje domu i zdrowie. Jak zauważają, inwestycja przewidziana jest na 2 lata i wiąże się z codziennymi przejazdami samochodów ciężarowych typu wanna, wypełnionych mułem węglowym, zawierającym składniki szkodliwe dla zdrowia. Mieszkańcy dodają – Jako świadomi mieszkańcy dzielnicy Jeleń apelujemy, aby inwestycja była przeprowadzona w bardziej humanitarny sposób lub poszukać innego rozwiązania. Osadnik był oczyszczany już dwukrotnie drogą kolejową i w ten sposób nie naraziło nikogo na negatywne skutki tego przedsięwzięcia.

Swoje obawy mieszkańcy przedstawiają w poniższych punktach

  1. Oczyszczanie osadnika ZG-Sobieski. Planowany obszar to 68000m2, przy średniej głębokości 10m wynosi 680 000 m3 materiału w postaci osadu/mułu. Przy przewidzianej eksploatacji TIR-wanna, której średnia pojemność to 27m3 daje nam 25 185 ciężarówek. Wykonawca zapewnia o 10 transportach dziennie, co daje nam, przy obłożeniu 365 dni w roku, eksploatacja trwałaby 6 lat i 9 miesięcy.(Wyliczenia podane na podstawie geportal.gov.pl)
  2. Średnia masa zestawu na pusto ciągnik + naczepa 13000kg plus materiał, czyli załadunek 27m3 daje nam 40 ton (przyjmując, że 1m3 to 1 ton). Breja mułu węglowego zmieszanego z materiałem skalnym plus zawartość wilgotności 15-20% daje nam 1,5t/1 m3 osadu. Więc wysokie prawdopodobieństwo idących przeładowanych transportów, Nośność mostu przy ul. Zwycięstwa ma ograniczenie do 20t. Setki transportów przekraczających dopuszczalną masę całkowitą zniszczy, a następnie narażą na katastrofę w ruchu lądowym potencjalnych użytkowników mostu. Obecnie most jest w opłakanym stanie. Silne spękania oraz wybrzuszenia w jego nawierzchni.
  3. Zabudowa domostw wzdłuż ul. Zwycięstwa to lata 50-60 XX w. Są to lata powojenne brak zbrojeń w fundamentach, materiał wykonania słabej jakości (cegła, kamień wapienny, lub tzw., hasie). Ruch tak obciążonych pojazdów spowoduje naruszenie tych domów, co wiąże się z opłakanymi skutkami dla mieszkańców. Nośność drogi wzdłuż ul. Zwycięstwa też może nie wytrzymać tak dużego obciążenia, co spowoduje narażenie obecnego wykonawcy kanalizacji na znaczne koszta w trakcie odtwarzania nawierzchni asfaltowej, i występuje duże prawdopodobieństwo uszkodzenia nowo powstałej instalacji kanalizacyjnej. Późniejsza naprawa i odpowiedzialność spadnie na budżet miasta, czyli na mieszkańców.
  4. Materiał transportowany to materiał podwyższonego ryzyka, w którym występuje cała tabela szkodliwych tlenków taki jak SiO2, Al2O3, TiO2, Fe2O3, CaO, MgO, K2O, Na2O, oraz zawartość metali ciężkich takich jak: arsen, bar, chrom, cyna, cynk, glin, kadm, kobalt, magnez, mangan, miedź, molibden, nikiel, ołów, rtęć, jak również podwyższone promieniowanie jonizujące nie mówiąc już o bardzo drażniącym charakterystycznym zapachu, który będzie się unosił w atmosferze. Frakcja transportowanego materiału to drobinki od 0.3 do 3,0 mm, które w trakcie transportu zależnie od pory roku będą unosić się w powietrzu (brak całkowitej szczelnej izolacji transportowanego materiału oraz występujący wiatr, który będzie unosić wokół domostw) będą wdychane przez mieszkańców, co wiąże się narażeniem lokalnej ludności z negatywnymi dla ich zdrowia skutkami.
  5. Jaka jest odpowiedzialność wykonawcy? Jakim kapitałem własnym wpłaconym dysponuje wykonawca inwestycji, aby w późniejszej likwidacji skutków swojej działalności mógł zaspokoić potencjalne roszczenia. Samo ubezpieczenie wykonawcy inwestycji może być nie wystarczające, ponieważ ubezpieczyciel zrzuci winne na występujące skutki eksploatacji po górniczej, której strefa szkód sięga aż pod ul. Celników i wstrzyma z prawnego punktu widzenia potencjalne roszczenia, a ZG Sobieski zrzuci winę na wykonawcę inwestycji, mając czystą kartę, bo pracę zleciła firmie zewnętrznej, która co najwyżej zamknie spółkę i otworzy pod nowym szyldem.
  6. Jaka jest opinia mieszkańców wzdłuż planowanej drogi transportu miejscowości sąsiadujących jakiej jakości materiał ma być zwożony pod ich nosami. Wykonawca tłumaczy, że materiał ma być utylizowany. W jaki sposób ? Przerobienie go na granulat i floty, który ma być sprzedany w innych województwach, gdzie nie obowiązuje ustawa „anty smogowa”? Potencjalna wartość eksploatowanego materiału przy ilości 680 000m3 przyjmując średnią wartość rynkową 150zł/t mułu. Po odliczeniu potencjalnych kosztów daje zysk około 60-70 mln zł zysku. Co będą mieć z tego mieszkańcy? Zrujnowane zdrowie, drogi, zniszczone domy?
  7. Inwestycja rozpoczęła się nie zgodnie ze sztuką prawa budowlanego: brak informowania mieszkańców, jak również brak podstawowych tablic informujących pt. Teren budowy, wykonawca, kto nadzoruje pracę, uwaga transport szkodliwych materiałów itp.
  8. Obecnie wykonawca zwozi z innej inwestycji odpady w postaci gruzu, zmieszanego z różnego rodzaju materiałem niewiadomego pochodzenia. Którym zapewne będzie chciał ubogacić nam grunt pod drogę.
- REKLAMA -
UDOSTĘPNIJ