Przemysław “Smile” Gorgoń przegrał przed czasem z Mateuszem Trycem podczas gali odbywającej się w Międzyzdrojach.

REKLAMA

Jaworznianin legitymował się przed tą walką bilansem 4-1,2 KO, z kolei jego rywal do tej pory na zawodowym ringu pokazał się tylko raz i wygrał przez KO. Sobotnia walka zakończyła się w trzeciej rundzie, kiedy Tryc rozbijał Gorgonia lewymi hakami na korpus w połączeniu z prawym podbródkiem. W ostatnich sekundach trzeciej odsłony sędzia przerwał starcie w obawie przed ciężkim nokautem.

Cóż mam powiedzieć, kiedy słów mi brak. Pierwsza runda, trzymałem się planu nakreślonego przez trenera i było dobrze. A potem, nie wiem. Brak kondycji i po mnie – napisał Przemysław na swoim facebookowym profilu.

Mateusz Tryc po walce z Przemysławem Gorgoniem:

- REKLAMA - Zewnętrzne linki