Zamiast Parku Nowych Mieszkańców z pięknymi dębami, szpaler uschniętych drzew. Miał być wyjątkowy park, pierwszy taki w Jaworznie. Jego obszar wyznaczono na 7 ha działce między Obwodnicą Północą a wzgórzem Chrząstówka.

REKLAMA

W maju rodzice dzieci urodzonych od grudnia 2014 roku uroczyście sadzili pierwsze dęby, na których pojawiły się tabliczki z imionami ich pociech. Rodzice w imieniu swoich dzieci zasadzili aż 52 dęby.

Zobacz relację z sadzenia dębów:

Na Chrząstówce posadzono 50 dębów

Drzewa miały rosnąć wraz z ich pociechami. Miały być pamiątką, a park miejscem odwiedzanym przez mieszkańców.

Tabliczki przymocowane do drzew przez lata miały przypominać, kto posadził drzewo. Dla rodziców dzieci było to niezapomniane przeżycie. Rodzice, kiedy sadzili drzewa, mówili, że będą odwiedzać park regularnie i obserwować jak ich drzewo rośnie.

Zamiast wyjątkowej pamiątki, rodzice, którzy wybierają się na spacer do Parku Nowych Mieszkańców, aby pochwalić się drzewem swojego dziecka, obserwują smutny widok.

Prawie wszystkie drzewa uschły, a pomiędzy brązowymi, suchymi liśćmi wiszą imienne tabliczki najmłodszych jaworznian. Tylko na niektórych widać jeszcze pojedyncze zielone liście.

Jak teraz mają się czuć mieszkańcy, którzy z ogromną radością w imieniu swoich dzieci sadzili dęby? Zawiedzeni? Prawdopodobnie tak. Niestety, zamiast Parku Nowych Mieszkańców, mamy Park Smutnych Dębów.

MZDiM, do którego skierowaliśmy pytania w sprawie obecnego stanu drzew uważa, że były one posadzone prawidłowo i pielęgnowane. Dopiero na wiosnę przyszłego roku będzie można ostatecznie stwierdzić, czy drzewa się przyjęły. Jeżeli nie, drzewa zostaną wymienione na nowe, co będzie wiązało się z kolejnymi kosztami.

Poprosiliśmy o opinię przyrodnika Piotra Grzegorzka. Po przyjrzeniu się sprawie, przyrodnik powiedział nam, że drzewa w momencie posadzenia powinny być obficie nawadniane, jeżeli to zostało zaniedbane, mamy odpowiedź, dlaczego drzewa uschły.

Drzewa jeszcze walczą, widać po kilku zielonych liściach. Pozostaje mieć nadzieję, że chociaż kilka z nich dotrwa do przyszłego roku.

- REKLAMA - Zewnętrzne linki