Czasy kiedy bez umowy o pracę mogliśmy zapomnieć o kredycie w banku już dawno minęły. Teraz, kiedy coraz więcej osób pracuje na innych zasadach, banki muszą dostosować swoją ofertę także do takich klientów. A robią to w całkiem dobrze.

Posiadanie umowy o pracę na czas nieokreślony było dla banku gwarancją, że klient biorąc kredyt, będzie miał z czego spłacać raty. Inne rodzaje umów takie jak umowa zlecenie czy o dzieło takiej pewności zatrudnienia nie dawały. Tymczasem praca na podstawie tego typu porozumień staje się coraz powszechniejsza, a brak zatrudnienia “na etacie” wcale nie oznacza, że klient w pewnym momencie zostanie bez środków do życia.

Klient jak każdy inny

Co więcej, klient na tzw. śmieciówce może być dla banku bardziej  łakomym kąskiem niż ten posiadający umowę o pracę. Dlaczego? Jeżeli przyjmiemy, że obie te osoby otrzymują identyczne wynagrodzenie brutto, pożyczkobiorca z umową zleceniem będzie dostawał “na rękę” więcej niż ten utrzymujący się z pracy na etacie. Ten pierwszy ma więc więcej środków finansowych do dyspozycji. Można zatem przypuszczać, że łatwiej poradzi sobie ze spłatą kredytu. Powinien zatem szybciej go otrzymać.

Z czym do banku?

Niestety, w przypadku umów śmieciowych musimy liczyć się z bardziej szczegółowym procesem weryfikacji. Prawdopodobnie będziemy musieli wykazać się także większą ilością dokumentów. Każdy bank w tym zakresie posiada swoje własne wymagania. Dla przykładu, w jednym banku możemy starać się o kredyt już po trzech miesiącach zdobywania wynagrodzenia z tytułu umowy zlecenia. Inne banki natomiast wymagają udokumentowania dochodów z ostatnich sześciu, dwunastu a nawet dwudziestu czterech miesięcy! Zanim zatem zdecydujesz się na konkretną ofertę porównaj ze sobą warunki oferowane przez każdy z banków. Najszybciej zrobisz to za pomocą gotowych narzędzi takich jak porównywarka kredytów gotówkowych Sowa Finansowa.

Co jeszcze będzie liczyło się dla banku? Przede wszystkim ciągłość twojego zatrudnienia. Ważne byś miał jak najmniej przerw z zdobywaniu wynagrodzenia. Inaczej bank może stwierdzić, że twoje dochody są nieregularne i być może w przyszłości nie będziesz w stanie wywiązać się z zaciągniętego zobowiązania finansowego.

Wiele banków może wymagać od ciebie dołączenia do wniosku kredytowego zeznania podatkowego za poprzedni rok kalendarzowy. Przygotuj sobie także kopie umów oraz rachunki na podstawie których otrzymałeś wypłatę.

A jak się nie uda?

Wnioskując o kredyt musisz liczyć się z tym, że mimo dopełnienia wszystkich formalności, twoje podanie może zostać odrzucone. Co w takim wypadku? Jeśli nie potrzebujesz zbyt wysokiej kwoty pożyczki i jesteś w stanie spłacić zobowiązanie w ciągu kilku miesięcy, możesz skorzystać z ofert ratalnych pożyczek pozabankowych. W takich firmach proces weryfikacji będzie dużo szybszy i zwykle nie będziesz musiał przedstawiać tylu dokumentów co w banku. W wyborze najlepszej oferty pomoże ci porównanie pożyczek na Sowie Finansowej.

Umowa śmieciowa nie dyskwalifikuje cię zatem w żaden sposób w wyścigu o kredyt. Aby go zdobyć musisz jednak przygotować się na wiele formalności. Banki robią co mogą, aby wyjść naprzeciw oczekiwaniom właśnie takich klientów jak ty. Dlatego być może już niedługo wzięcie kredytu stanie się dużo prostsze niż obecnie.

(ks)

- REKLAMA -

UDOSTĘPNIJ