REKLAMA

Na ostatniej prostej przed wyborami, komitet wyborczy kandydata na prezydenta Bogusława Śmigielskiego wyszedł do mieszkańców z akcją „Obudź się”. Kandydaci rozdawali kawę i obwarzanki przechodniom, jednocześnie zachęcając do uczestnictwa w niedzielnych wyborach samorządowych.

Senator wzbudził zainteresowanie swoją osobą mieszkańców, którzy poruszali wszelakie tematy np. te dotyczące Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego.

Akcja „Obudź się”, uświadamia, że głosowanie w wyborach to nasz obywatelski obowiązek. Pamiętajmy, że w niektórych krajach Europy zachodniej głosowanie jest wręcz obowiązkowe.

 

- REKLAMA -

Zewnętrzne linki

28 KOMENTARZE

  1. Oglądam gazetkę Całą prawda i myślę
    Boże, co się stało w tym Jaworznie. Przez te lata daliśmy przyzwolenie na takie bogacenie się. My gołodupcy o oni szefowie miasta milionerzy. Moja córka młoda osoba przed nią świat i zarabia na miesiąc 1100 złotych a jednego z nich to dniówka.
    A nas ćmią o ważnej sprawie na mieście czyli jakieś powieszenie śmigła plakatów na słupach . Niech się sami powieszą na nich. Nareszcie prawda wyszła i tego się boją.

  2. Trudno mi było uwierzyć, że działacze jaworznickiej Platformy Obywatelskiej chcieli oszukać Sąd Rzeczypospolitej. Nie wierzyłem, póki nie zobaczyłem rzeczowego dowodu nieudolnej próby oszustwa – fałszowania umowy między komitetem wyborczym PO a Tauronem, spółką, która jak wszystkie państwowe firmy jest partyjnym łupem każdej rządzącej Polską partii politycznej.
    Silbert powiedział na sesji, że PO wiesza swoje reklamy nielegalnie. Urażona Platforma podała go o to do Sądu w trybie wyborczym.
    Ważne są daty. W ubiegły piątek, 7 listopada, wraz z pozwem w tej sprawie dotarła do ludzi Silberta kopia umowy na 70 słupów zawarta jeszcze we wrześniu. Ludzie Silberta wiedzieli, że pod koniec października zawarta była kolejna umowa na dodatkowe 100 słupów. Tymczasem zajętych przez reklamy Śmigielskiego było grubo ponad 250 słupów energetycznych i oświetleniowych. Taki wykaz – sporządzony szybko w piątek i sobotę przez wolontariuszy stowarzyszenia Jaworzno Moje Miasto dostał w poniedziałek Sąd (i działacze PO). To nie miała być główna linia obrony ale dygresja opisująca jak “szanują” porządek prawny sztabowcy senatora Śmigielskiego.
    W Sądzie w poniedziałek nie było informatyka, który byłby uprawniony do odtworzenia dostarczonych przez obrońców Silberta filmów i zdjęć na płycie CD. Sąd odroczył sprawę do środy.
    Sztab PO dowiedział się, że obrońcy Silberta wiedzą, że plakatów Śmigielskiego jest za dużo i z pewnością wykorzystają to w procesie. Ktoś w Tauronie musiał zapalić zielone światło dla zawarcia aneksu. Zapewne ktoś wysoko. Tylko, że był już 10 listopada, a plakaty były liczone 7 i 8 listopada.
    Dopóki się sprawą nie zajmie prokuratura, nie dowiemy się kto podjął decyzję o przygotowaniu antydatowanego aneksu z terminem zawarcia w…. sobotę, 8 listopada. Ciekawe czy wpisanie do aneksu daty z dnia kiedy nikt w Tauronie nie pracował nie zgubiło oszustów?
    W środę rano, na kilka godzin przed rozprawą aneks do umowy pojawił się do podpisu na stole średniego szczebla kierownika Tauronu. Najprawdopodobniej podpisanie tak błahego aneksu w nieistotnej sprawie przez któregoś z uwikłanych politycznie prezesów budziłoby niezdrowe zainteresowanie. A może procedury korporacyjne były zbyt skomplikowane by to tak szybko załatwić? Urzędnik, jeden z wielu kierowników średniego szczebla, wykonał jednak to co powinien zrobić każdy uczciwy człowiek – wykreślił datę “8 listopada”, zaparafował skreślenie, wpisał odręcznie datę “12 listopada”. I w takiej formie podpisał aneks. Z tą prostą uczciwością cały misterny plan wziął w łeb.
    Czy to było niedopatrzenie, czy głupota – trudno dziś rozstrzygać – ale o godzinie 11.00 pełnomocnik PO przekazał tak sporządzony aneks Sądowi. Czy to była próba oszukania Sądu, czy to było składanie fałszywych zeznań i fałszywych dowodów?
    Podsumujmy – Sąd stwierdził, nawet bez zwracania uwagi na rozbieżności między umowami z Tauronem, że reklamy Śmigielskiego wiszą nielegalnie, bo komitet PO nie uzyskał wymaganych decyzji o zajęciu pasa drogowego i nie uiścił opłat za to. Na dodatek setki reklam wisiało tygodniami bez opłacenia wynajęcia słupów. To nie są duże kwoty, 15 zł za tydzień, za słup. Na szkodę należącej do Państwa Polskiego spółki Tauron.
    Dotąd miałem ich jedynie za nieudaczników, ale muszą być na wskroś nieuczciwi sko oszukują w tak banalnych sprawach, skoro ośmielają się fałszować umowy, by uniknąć odpowiedzialności. Kto jest oszustem w małej sprawie, będzie nim i w wielkiej.
    Dlatego apeluję do wszystkich, którzy czytają te słowa – nie głosujcie na oszustów!
    Jeśli możecie – lajkujcie, udostępniajcie, żeby jak najwięcej ludzi dowiedziało się jakimi metodami posługuje się sztab Śmigielskiego i Platformy Obywatelskiej w Jaworznie. Może dotrze to wyżej, do ogólnopolskich władz PO. To była moja partia, póki nie zaczęły się dziać w niej rzeczy podobne do tych, które opisałem.
    Link do antydatowanego aneksu umowy:
    http://www.mojejaworzno.pl/images/stories/014_rok/umowatauronpoaneks.jpg

  3. Tosza nie ćmij o słupach i wiszących plakatach smigła, i nie wprowadzaj tematu zastępczego .Przeczytaj sobie gazetkę i zobacz prawdę o swoich pracodawcach. Teraz dopiero widać jak walczą bo mają o co. Do czego to doszło i do jakiego stanu my lud dopuściliśmy, że jeden zarabia tyle co niejeden w ciągu miesiąca.

  4. Politycy nie powinni wychodzić do ludzi na tydzień przed wyborami. Powinni być na każde zawołanie obywatela przez całą kadencję. Ale tak to już niestety jest, że cała nasza “elita” polityczna widzi wyborców tylko przed wyborami. Chyba wszyscy zapomnieliśmy że bycie politykiem to nie przywilej tylko służba. Rzygać mi się chce gdy patrzę na te uśmiechnięte ryje w telewizji.

  5. Nowi inwestorzy ciekawe do czego, wszystko sprzedane.
    A delegacja chińska przed wyborami, Kto zapłacił za to chyba nie my czyli Jaworzno. Dla mnie to kolejna wycieczka i myk przedwyborczy Silberta. albo za jego pobyt w Chinach kila lat temu.

  6. Czyżby senat przenieśli do Jaworzna że codziennie materiał na tej stronie z udziałem senatora w roli głównej ? aż boje sie lodówke otwierać 😉 Z drugiej strony mają pretensje do ludzi z powodu niskiej frekwencji ale do siebie jak i rządzących juz pretensji nie mają. Lepiej sami sie obudżcie i lepiej o głosy powalczcie bo kawą, gazetkami i obwarzankami duzo nie zdziałacie.

    Tak wogóle to kto wymyślił gre Pawełek z gazetki Cała Prawda ? 🙂

  7. Czerwone okulary – jeśli myślisz ze Śmigielski jego zastępcy nowi dyrektorzy spółek miejskich koledzy którym się będzie musiał odwdzięczyć Śmigielski po wyborach będą w UM robić za 4 czy 5 tyś to lepiej udaj się do lekarza, jeśli myślisz że żaden z przedstawicieli PO nie zasiądzie w żadnej radzie nadzorczej to zamów od razu kolejną wizytę. Nie w tym kraju.
    I nie przykrywaj tematu dla was niewygodnego. Oszustwo jest oszustwem. Pan Zdzisław B. gromił tu od miesięcy jaki to senator i PO w Jaworznie jest uczciwe w przeciwieństwie do Silberta. Jakie to grzeczne i uczciwe chłopaki są. Jacy to społecznicy tam pracują i co??? Mieliśmy tu wszyscy ogony swoje zjeść. Jak temat plakatów wyszedł na jaw to wszystkich nas straszył sądami za pomówienia. I co???!!!!! I tak mają wyglądać rządy PO i Śmigielskiego???? Mają się opierać na cwaniactwie, podrabianiu dokumentów, fałszowaniu. To jest ta otwartosć do mieszkańców to jest ta uczciwość. Po tym co wyszło na jaw nie wierzę w żadne słowo Śmigielskiego, Borońskiego i Jaworznickiej PO. I choć by Śmigielski jakimś cudem wygrał mam nadzieję ze całe Jaworzno się dowie co to za ludzie.
    Wolę Silberta nawet dorabiającego w RN ale legalnie niż Partię Oszustów.

  8. Ejsot taki utęskniony, ze muszę się odezwać chociaż mam co robić, mnie nie leci z samorządowego nieba:-)) Na Gigancie chyba jeszcze nie ma tej gazety, ale byłem w Ciężkowicach i widziałem..

    Ja pierd…. normalnie słów nie mam, nie przypuszczałem, ze to aż tak rozbudowane.. Panowie gdzie my żyjemy?!!!!

  9. Twierdze Artur, ze ty to już dawno wywąchałeś prawda?! Że wiesz dużo więcej, niż pokazano w tej gazecie prawda?!
    Że być może to wierzchołek góry i dlatego taki tam strach panuje?! Tak mi się zdaje brachu, ze ty to rozszyfrowałeś?!!

    • A Sopaty tam kto nie widział?!
      Może niech skoczy bronić wszystkich tych burżujów a nie tylko Silberta?! Za ludzkie podatki sobie brzuchy napychają, biznesmeni z Bożej łask, menadżerowie od siedmiu boleści.. … Chwycić się za ręce i zmieść to, zniszczyć wypalić, tak by przestroga była dla następnych na lata całe!!!

  10. Hawkmon. Z informacji jakie były do zdobycia to w kampanii wyborczej w 2010 r, Wydział promocji U. M. nie zapłacił za wynajęte słupy na których były powieszone plakaty Silberta. Jeszcze żyją mieszkańcy którzy mają zdjęcia i policzone słupy.

  11. Co ty Tosza ciągle o tych słupach, to temat zastępczy tak jak aborcja w kraju. Ważne jest to w mieście,że władza zarobki sobie wyśrubowała , łącznie z tobą i mydlisz głowy ludziom słupami. Wal je.
    Lepiej powiedz prawdę o zarobkach łącznie z twoimi.
    Po drugie powiedz o zadłużeniu miasta o kredytach, odsetkach, hipotekach.
    zrób wykres jak się mają wasze zarobki do tych spraw. Będzie chyba ciekawy bo na moje oko wam rośnie i zadłużenie tez rośnie.
    Ot rozwój Jaworzna.