REKLAMA

Zwłoka przy zabezpieczeniu willi w Szczakowej może kosztować jej mieszkańców utratę zdrowia lub życia.

Mieszkańcy budynku przy ul. Szklarskiej 8 żyją w strachu o swoje bezpieczeństwo. Powodem jest fatalny stan elewacji, z której co rusz odpada tynk i cegły. Zdaniem mieszkańców interweniujących w tej sprawie w naszej redakcji najbardziej narażone na niebezpieczeństwo są dzieci – w willi kilka lat temu swoje lokum znalazły samotne matki. Budynek jest własnością wspólnoty mieszkaniowej. Tylko jedno spośród jedenastu mieszkań jest prywatnego właściciela, pozostałe są własnością gminy. Zarządcą jest MPGK. To właśnie w rękach właścicieli leży decyzja o naprawie elewacji. Jak ustaliliśmy, w przyjętym wiosną tego roku planie remontowym takie prace nie są jednak przewidziane. Z puli około 6 tys. zł zgromadzonych na funduszu remontowym planuje się wymianę wodomierzy i malowanie klatki schodowej. Ponieważ szacowany koszt zabezpieczenia elewacji to od 4 do 5 tys. zł. właściciele, by móc zlikwidować zagrożenie, mają jedno wyjście. Zmienić plany. Małgorzata Chrobok, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, od nas dowiedziała się o tym problemie. Dziś zapowiedziała też, że złoży na Szklarskiej wizytę. Tomasz Jewuła, dyrektor Miejskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych również dopiero od nas dowiedział się o tej sprawie, jutro przedstawimy jego stanowisko.

UWAGA: Archiwum dyskusji na forum znajdziesz tutaj.

- REKLAMA -
Zewnętrzne linki